Usunięcie nazistowskiej flagi z Akropolu (30 maja 1941 roku), miało miejsce trzy dni po tym, jak Niemcy wkroczyli do Aten. To jeden z pierwszych aktów greckiego oporu przeciwko hitlerowskim okupantom. W wykonaniu tego zadania 18-letniemu Glezosowi towarzyszył kolega ze studiów, 19-letni Apostolos Santas.

To była duża flaga i kiedy spadła, przykryła nas obu. Ściągnęliśmy ją z siebie, uściskaliśmy się i wykonaliśmy mały taniec.

– wspominał tę akcję Glezos.

Glezos i Santas zostali skazani zaocznie przez niemieckich okupantów na śmierć. W 1942 roku. Glezos został schwytany przez Niemców i poddany torturom. W latach greckiej wojny domowej oraz podczas rządów junty czarnych pułkowników, Glezos jako działacz lewicowy również kilkakrotnie siedział w więzieniu i kilkakrotnie dostawał wyrok śmierci. W ciągu 60 lat swojej działalności politycznej, był też kilkakrotnie wybierany jako poseł do greckiego parlamentu, a także jako eurodeputowany do Parlamentu Europejskiego. Ostatni raz został europosłem w wieku lat 91, w 2014 roku, z ramienia lewicowej Syrizy. Otrzymał wtedy rekordową liczbę 430 tysięcy głosów. W 2015 roku przeszedł na emeryturę.

Premier Grecji Kyriakos Micotakis w poniedziałek nazwał Glezosa „symbolem wolności Grecji”. „Glezos reprezentował pokolenie, które nigdy nie ustępowało z drogi i nigdy się nie poddawało” – powiedział Micotakis.