PGNiG poinformowało w poniedziałek, że wygrało w arbitrażu spór z Gazpromem o ceny gazu w kontrakcie jamalskim. Na mocy wyroku trybunału w Sztokholmie nowa cena ma być naliczana od 1 listopada 2014 r. Polski koncern szacuje, że powinien odzyskać od Gazpromu ponad 6 mld zł nadpłaty.

"Wygrana PGNiG to bardzo dobra wiadomość dla spółki, dla odbiorców gazu ziemnego oraz dla całego sektora energetycznego. Zwycięstwo to otwiera PGNiG drogę do dalszych działań w zakresie dywersyfikacji dostaw gazu i transformacji energetycznej"

– powiedział cytowany w komunikacie Kurtyka.

"Przed spółką dużo wyzwań, związanych z dywersyfikacją dostaw gazu ziemnego do Polski. W 2022 r. kończy się kontrakt na dostawy gazu z kierunku rosyjskiego i oddane do użytku zostaną kluczowe elementy infrastruktury dywersyfikującej, takie jak gazociąg Baltic Pipe. Wczorajsze orzeczenie otwiera nowe możliwości dla przyszłych działań PGNiG w tym zakresie"

– dodał minister.

W opinii ministra Kurtyki to orzeczenie pozwoli spółce stać się czempionem polskiej transformacji energetycznej, w której gaz ziemny będzie odgrywał istotną rolę.

"Widzę tu potencjał np. w dziedzinie ciepłownictwa czy transportu i technologii wodorowych. Przed nami zupełnie nowe wyzwania związane z jednej strony ze zmieniającym się dynamicznie otoczeniem energetycznym, a z drugiej z koniecznością skutecznej odpowiedzi na wyzwania związane z epidemią COVID-19. Uważam, że w tej nowej rzeczywistości PGNiG S.A. odegra znaczącą rolę jako lider przemian. Już dziś widać duże zaangażowanie spółki i umiejętność natychmiastowej reakcji w sytuacji kryzysowe"

– podkreślił Kurtyka.