Senat zaproponował w nocy z poniedziałku na wtorek kilkadziesiąt poprawek do specustawy o wsparciu firm w związku z epidemią koronawirusa. Jedna ze zmian zawiesza pobór podatków od przedsiębiorców na czas trwania epidemii. Senat wykreślił natomiast ze specustawy zmiany w Kodeksie wyborczym i zmiany dotyczące Rady Dialogu Społecznego.

Müller w Programie 3 Polskiego Radia był pytany, po co w specustawie znalazły się zapisy dotyczące RDS.

"W ramach dyskusji dotyczącej Rady Dialogu Społecznego pojawiły się kwestie związane z lustracją, więc ten przepis, który pojawił się w pracach parlamentarnych, miał być narzędziem do tego typu działań, w związku z tym będziemy analizować te poprawki, które pojawiły się w Senacie"

- odpowiedział. "Dziś jest posiedzenie Sejmu, więc liczymy, że rozpatrzymy je na tym posiedzeniu" - dodał.

"Te poprawki zostały przyjęte dzisiaj w nocy, w związku z tym my je analizujemy" - odpowiedział rzecznik rządu pytany, czy są szanse, że zgłoszone przez Senat poprawki m.in. zwalniające mikrofirmy i samozatrudnionych z płacenia ZUS przez 3 miesiące zostaną przyjęte. Müller podkreślił, że w przyjętych przez Sejm rozwiązaniach znajdują się już zapisy dot. zwolnienia małych i średnich firm z ZUS.

"Bierzemy pod uwagę, że każda z tych poprawek generuje konkretne efekty finansowe. W związku z tym, żeby odpowiedzialnie o tym mówić musimy tych kilka godzin spędzić, aby je przeanalizować. Posiedzenie Sejmu zaczyna się o godz. 13, w związku z tym do tego czasu trwają te analizy" - powiedział.

Rzecznik rządu pytany, czy tzw. tarcza antykryzysowa będzie sukcesywnie uzupełniana, powiedział, że dotyczy ona najbliższych trzech miesięcy.

"Musimy wariant kwartalny wziąć pod uwagę w pierwszej wersji. Miejmy nadzieję, że on wystarczy" - mówił. Zaznaczył, że rząd, o czym podczas debaty w Sejmie mówił premier Mateusz Morawiecki i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz, narzędzia ze specustawy będzie dostosowywane do realiów.