Diecezja Rzymska podaje, że kardynał miał pewne objawy wskazujące na możliwość zakażenia koronawirusem.

Kard. De Donatis trafił już do kliniki Gemelli. Hierarcha gorączkuje, ale jego stan ogólny jest oceniany jako dobry. 

- Przeżywam także tę próbę, jestem spokojny. Zawierzam się Panu i wsparciu modlitw was wszystkich, drodzy wierni Kościoła rzymskiego. To okazja, którą Opatrzność daje mi do dzielenia się cierpieniami tak wielu braci i sióstr. Modlę się za nich, za całą wspólnotę diecezjalną i za mieszkańców Rzymu - oświadczył kardynał.