Konflikt na linii zarząd – pracownicy ma właśnie związek ze śmiercią kasjerki sieci Carrefour. W Vitrolles, w regionie Prowansja-Alpy-Lazurowe Wybrzeże, personel nie chce podjąć pracy.

„Nie wrócimy do pracy, dopóki nie zostaną przeprowadzone działania sanitarne, a w szczególności całkowita dezynfekcja sklepu. (…) Nie możemy ryzykować życiem”

- ostrzegł przedstawiciel CGT Fati Poucel, cytowany przez telewizję BFM TV.

Pracownicy domagają się masek, rękawic i żeli antybakteryjnych oraz zamknięcia działów AGD i majsterkowania, których funkcjonowanie nie jest teraz niezbędne.

Jeśli postulaty CGT nie zostaną spełnione, centrala związkowa odpowie strajkiem.

Zarząd sieci Carrefour poinformował w komunikacie prasowym w piątek o śmierci zakażonej koronawirusem 52-letniej kasjerki. CGT oskarża zarząd hipermarketu o narażanie zdrowia pracowników sieci i brak wystarczających środków zabezpieczających przed epidemią.

CGT szacuje, że około 550 pracowników sieci może być zarażonych koronawirusem, a 181 już zachorowało. Kilkoro pracowników jest w stanie ciężkim.