Przywódcy "wyrazili poważne zaniepokojenie w związku ze skalą szerzenia się koronawirusa i wymienili się informacjami o podejmowanych w Rosji i USA działaniach w celu przeciwdziałania temu zagrożeniu" - głosi oświadczenie.

Służby prasowe Kremla dodały, że prezydenci rozmawiali o "możliwościach ściślejszej współpracy obu krajów w tym kierunku".

Uzgodnili także, że w sprawie sytuacji na rynku ropy odbędą się konsultacje na szczeblu ministrów energetyki obu państw.

W komunikacie wspomniano, że prezydenci Rosji i USA przedyskutowali "niektóre kwestie" dotyczące relacji obu krajów i że planują dalsze kontakty. Rozmowa odbyła się na wniosek strony amerykańskiej - zaznaczył Kreml.