Sejm w sobotę rano, po całonocnych głosowaniach, uchwalił trzy ustawy tzw. tarczy antykryzysowej, które mają wesprzeć służbę zdrowia w zwalczaniu epidemii koronawirusa, a także zniwelować negatywne skutki tej epidemii dla polskiej gospodarki. Dziś uchwalonymi przez Sejm zmianami w prawie zajmie się Senat.

Terlecki powiedział w Radiu Kraków, iż liczy na to, że Senat zachowa się odpowiedzialnie i zgodnie z oczekiwaniami Polaków.

- I że ta ustawa będzie procedowana bardzo szybko

 - podkreślił. Ale - jak dodał - "widząc to, co się dzieje w opozycji, widząc tę histerię i z drugiej strony skłonność do awantur, zamiast merytorycznej rozmowy, a także do popisów medialnych pana marszałka Senatu, to obawiam się, że to może trochę potrwać".

- Jeżeli pojawią się jakieś zmiany, poprawki, czy coś zostanie wykreślone z naszych ustaw, to Sejm jest przygotowany na to, żeby się zebrać we wtorek, czy w środę - natychmiast jak Senat skończy - i przeprocedować to jeszcze raz

 - zapowiedział szef klubu PiS.

Wiele wskazuje na to, że takie posiedzenie Sejmu będzie konieczne. Marszałek Senatu Tomasz Grodzki na dzisiejszej konferencji prasowej zapowiedział wprowadzenie poprawek, które "tarczę zmienią w tamę".