Portugalskie władze sanitarne ujawniły, że jedną z osób zmarłych w ciągu ostatniej doby był 14-letni chłopiec, u którego badanie na obecność koronawirusa dało kilka dni wcześniej wynik pozytywny.

Wprawdzie chłopiec został zaliczony do liczby osób, które zmarły z powodu (wywoływanej przez koronawirusa choroby) Covid-19, ale rozpoczęto już badanie służące ustaleniu bezpośredniej przyczyny jego śmierci

- poinformowała telewizja RTP.

W niedzielę na drogach wyjazdowych z największych portugalskich miast policja zatrzymywała pojazdy, pytając kierowców o powód wyjazdu. Służby tłumaczą niespodziewaną akcję koniecznością ograniczenia ruchu między poszczególnymi częściami kraju. Kontrolowani kierowcy wskazywali zazwyczaj, że rząd nie nakazał podczas epidemii pozostawać w domach.

Jak ustaliła telewizja TVI, portugalskie służby od rana w niedzielę prowadzą kontrole również na plażach, szczególnie w aglomeracji Lizbony i Porto, a także w Algarve, na południu kraju. Od połowy marca obowiązuje zakaz wstępu na nie.

Do niedzielnego popołudnia najwięcej - ponad połowę - wykrytych dotąd w kraju przypadków zakażenia koronawirusem zanotowano w północnej części kraju.