Tak jak w poprzednich dniach, najwięcej nowych przypadków - 71 - wykryto w mieście Daegu na południowym wschodzie kraju, szczególnie dotkniętym przez epidemię.

W sumie w Korei Południowej koronawirusa zdiagnozowano u 9478 osób, z których 144 zmarły.

Korei Płd. udało się opanować lawinowy wzrost zakażeń koronawirusem, ale zagrożenie wciąż stanowią infekcje przywleczone z zagranicy oraz skupiska zakażeń w kraju. Seul zaostrzył niedawno środki prewencji dotyczące osób powracających lub przybywających z Europy i USA, by zapobiec roznoszeniu przez nie wirusa. Osoby takie muszą izolować się od społeczeństwa przez 14 dni po przybyciu do Korei Płd.

Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Podejrzewa się, że do zarażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r. na targu w Wuhan, stolicy prowincji Hubei.