Zaledwie wczoraj Borys Budka zapewniał, że Platformie zależy na jak najszybszym przyjęciu kryzysowych regulacji prawnych, które zrekompensują choć w części fatalne skutki epidemii, a już dziś dowiedzieliśmy się, że Senat zdominowany przez PO, zajmie się Tarczą Antykryzysową dopiero we wtorek.

Centrum Informacyjne Senatu poinformowało w piątek, że posiedzenie izby wyższej, podczas którego rozpatrywane będą ustawy, tworzące tarczę antykryzysową, rozpocznie się we wtorek 31 marca o godz. 13.00.

Do tej informacji odniósł się Karczewski w piątek wieczorem na Twitterze. Jak zauważył, posiedzenie Senatu jest planowane dopiero we wtorek. "Każdy dzień jest istotny. Zwłoka niepotrzebna" - napisał wicemarszałek Senatu.

Karczewski do swojego wpisu dołączył treść pisma skierowanego do marszałka Senatu Tomasz Grodzkiego.

"Szanowny Panie marszałku zgłaszam zastrzeżenia co do zmiany terminu planowanego 8. posiedzenia Senatu. Sytuacja w Polsce jest kryzysowa, uważam, podobnie jak inni politycy, że nad tymi ustawami Senat powinien rozpocząć prace niezwłocznie, natychmiast po uchwaleniu ustaw przez Sejm. Można zrobić to już w sobotę lub niedzielę. Tego oczekują Polacy"

- podkreślił polityk PiS.

Według niego, "wtorek, w przypadku pandemii, ostrego kryzysu jest zbyt odległy".

"Nie widzę przeszkód w zwołaniu posiedzenia Senatu w terminie wcześniejszym. Jednocześnie informuję pana marszałka, że senatorowie Prawa i Sprawiedliwości będą zabiegać o zmianę w Regulaminie Senatu, tak aby komisje senackie oraz posiedzenia Senatu mogły obradować w trybie zdalnym. Dlatego też będziemy proponować uzupełnienie porządku obrad 8. posiedzenia Senatu o rozpatrzenie tej zmiany"

- napisał Karczewski.

Nadzieję na przyspieszenie posiedzenie Izby Wyższej ma też minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. "Jako lekarz powinien wiedzieć, że w przypadku nagłych chorób nie można czekać, trzeba działać natychmiast" - czytamy we wpisie na Twitterze.