My tak zarządzamy w naszej federacji, żeby to wszystko miało ręce i nogi. Było nas stać na taki pakiet, ponieważ prowadzimy właściwą politykę finansową i mamy się czym dzielić. Od ponad siedmiu lat, gdy jestem prezesem PZPN, potrafiliśmy odłożyć coś na kupkę. I teraz przyszła pora, żeby coś z tej kupki dać. To jest dobry projekt, daje klubom jasność w wielu sprawach

- powiedział Zbigniew Boniek.

PZPN przedstawił w piątek szczegóły pomocy o wartości 116 milionów złotych. Na tę kwotę składa się m.in. dofinansowanie dla klubów czterech najwyższych lig - to razem 50 milionów złotych, z czego kluby ekstraklasy otrzymają 30 milionów, z przeznaczeniem na wsparcie szkolenia dzieci i młodzieży.

PZPN stworzył pakiet pomocowy dla polskiej piłki

Obecny kryzys odbije się także na finansach PZPN, co przyznał Boniek:

Szacuję, że za okres od marca do czerwca stracimy od 40 do 50 milionów złotych. Chodzi m.in. o nierozegrane mecze reprezentacji, brak wpływów z transmisji, itd. Ale prowadzimy mądrą politykę finansową - już myślimy, jak nasz budżet zmodyfikować właśnie o te stracone wpływy.

W ramach pakietu pomocowego PZPN zapowiedział m.in. utrzymanie projekt Pro Junior System na dotychczasowym poziomie i wypłacenie klubom nagrody w pełnej wysokości, nawet w przypadku nierozegrania całego sezonu (łącznie 18,1 mln zł). Zostanie również wprowadzony system wsparcia solidarnościowego dla klubów, które nie uzyskają nagród w programie Pro Junior System w sezonie 2019/20 (łącznie 3,54 mln zł).

Poinformowano także m.in. o zwiększeniu nagród finansowych w Pucharze Polski, wsparciu piłki kobiecej, zawieszeniu opłat w rozgrywkach seniorskich w najniższych klasach (od III ligi do C klasy) i piłce juniorskiej, a także o przesunięcie terminu spłaty zobowiązań licencyjnych.

Pandemia koronawirusa sprawiła, że piłkarskie rozgrywki ligowe w większości krajów są wstrzymane. W Polsce, na ten moment, przerwa ma potrwać co najmniej do 26 kwietnia.