Totalni i osamotnieni. Koalicja Obywatelska w ogniu krytyki: „Wygrał cynizm i kalkulacja partyjna”

Zdjęcie ilustracyjne / Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Na Koalicję Obywatelską spada fala krytyki po tym, co ostatnio działo się w związku z rozpoczynającym się dziś posiedzeniem Sejmu. Politycy KO uparli się na to, by posiedzenie przeprowadzić w normalnej formie, co sprawia, że do Sejmu zjadą się setki osób. Budkę, Kidawę-Błońską i spółkę krytykuje już nie tylko PSL - dziś do grona sceptyków dołączył Robert Biedroń.

Już dziś o godzinie 14:00 rozpocznie się posiedzenie Sejmu, które będzie dotyczyło zmian regulaminu Sejmu. Posłowie będą pracowali w kilku salach. Mimo stanu zagrożenia epidemicznego, jaki jest w Polsce, za tradycyjnym posiedzeniem Sejmu opowiedziała się Koalicja Obywatelska i Konfederacja.

Podczas wczorajszego posiedzenia Prezydium Sejmu, miało dość do szokującej sytuacji.

- Wywiązała się między nami dyskusja, bo pani wicemarszałek Kidawa-Błońska kwestionowała słowa pani marszałek Witek, przerywając jej i tłumacząc, że najważniejsza jest konstytucja. Ja wtedy nie wytrzymałam i powiedziałam, że konstytucja jest przecież dla ludzi. Zapytałam ją, czy dla niej konstytucja jest ważniejsza niż ludzkie życie i zdrowie Polaków. Odpowiedziała "tak, konstytucja jest ważniejsza". Ręce mi opadły

- relacjonowała w rozmowie z Niezalezna.pl poseł Małgorzata Gosiewska. 

W związku z tym zdarzeniem w środowy wieczór do akcji wkroczyło Polskie Stronnictwo Ludowe, publikując wspomniany cytat z dopiskiem "Milczenie jest złotem". Wywołało to falę oburzenia zwolenników Platformy, którzy jeszcze niedawno chwalili PSL za bycie w koalicji, a teraz rozpoczęli... falę hejtu na ludowców. 

Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział dla Niezalezna.pl, że przed posiedzeniem Prezydium Sejmu wszystko wskazywało na to, że wszyscy poprą zdalne poprowadzenie obrad. Tak się jednak nie stało, "dzięki" Koalicji Obywatelskiej.

- Pierwsze sygnały były takie, że wszyscy członkowie prezydium poprą pomysł zdalnego prowadzenia obrad przez internet, który też proponował wicemarszałek Sejmu, Piotr Zgorzelski. Wydawało się, że członkowie prezydium ze wszystkich partii, które są reprezentowane, się zgadzają - tak było w piątek. Mogliśmy dojść do konsensusu, podobnego, jak w europarlamencie, niestety się to nie udało

- podkreślił. 

Zachowanie polityków KO budzi niesmak również z drugiej strony sceny politycznej. Robert Biedroń z Lewicy powiedział dziś na konferencji prasowej, że jest "rozczarowany totalną opozycją, którą dzisiaj reprezentują takie siły jak Platforma Obywatelska".

- Dla mnie rozczarowujące jest, że w Parlamencie Europejskim Platforma Obywatelska podjęła razem z innymi wszystkimi siłami politycznymi jednogłośną decyzję o tym, że będziemy pracowali zdalnie, że będziemy głosowali zdalnie, w przypadku Polski wygrał cynizm polityczny, wygrały rozgrywki partyjne nad zdrowiem i bezpieczeństwem Polek i Polaków

 - powiedział Biedroń.

Zaznaczył, że na rozpoczynające się dziś posiedzenie Sejmu przyjadą oprócz posłowie, także asystenci i obsługa.

- To wielkie ryzyko, którego nie trzeba było ponosić. To ryzyko, które służy w mojej ocenie tylko i wyłącznie temu, żeby posłowie PO mogli trochę pokrzyczeć, mogli zrobić konferencję prasową, a nie ma to nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem, z racjonalnym myśleniem, z byciem merytoryczną opozycją

- stwierdził Biedroń.

- Dlaczego PO uparła się na to posiedzenie? Nie jest to zrozumiałe dla mnie. Szczególnie, że w kontekście wyborów PO nawołuje do tego, żeby wybory się nie odbyły, że jest to zagrożenie dla Polek i Polaków. A w tym przypadku wygrał cynizm, kalkulacja partyjna, a nie bezpieczeństwo Polek i Polaków

- dodał kandydat Lewicy na prezydenta.



Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Farmaceutyczny potentat o leku na COVID-19. "Jeśli pomaga, przekażemy go za darmo"

/ pixabay.com/stevepb

  

Jeśli testy potwierdzą, że Resochin, lek przeciwko malarii zawierający chlorochinę, pomaga w walce z koronawirusem, Bayer zamierza “przekazać ten lek rządom za darmo” - poinformował szef koncernu Werner Baumann w czwartek w rozmowie z dziennikiem “Handelsblatt”.

- Istnieją wskazania, że w środowisku laboratoryjnym i w pierwszych testach klinicznych Resochin zmniejsza wiremię (obecność wirusów - PAP) - powiedział Baumann.

Dodał, że dane dotyczące skuteczności Resochinu w walce z Covid-19 pochodzą głównie z chińskich laboratoriów. Obecnie badania kliniczne stosowanego od ponad 80 lat leku na malarię prowadzi m.in. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) - poinformował.

Dopóki skuteczność nie zostanie potwierdzona, lek może mieć tylko zastosowanie w “terapiach próbnych”. W opinii szefa koncernu za użyciem leku przemawiają niskie koszty produkcji. Jeśli testy wykażą skuteczność Resochinu przeciwko koronawirusowi, to Bayer zamierza “przekazać ten lek rządom za darmo” - powiedział Baumann.

Poinformował też, że Bayer dostosowuje już linie produkcyjne w Europie do produkcji Resochinu i współpracuje z innymi firmami farmaceutycznymi, by środek “był dostępny w wystarczających ilościach na całym świecie”.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts