Francja wycofuje wojska z Iraku

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Z powodu koronawirusa Francja wycofuje czasowo z Iraku wszystkich swoich żołnierzy, którzy uczestniczą w misjach szkoleniowych. Operacja rozpocznie się dziś - informuje sztab generalny francuskich sił zbrojnych.

- W koordynacji z rządem irackim koalicja postanowiła tymczasowo zawiesić działania szkoleniowe dla irackich sił bezpieczeństwa ze względu na kryzys zdrowotny

 – informuje francuski sztab generalny w komunikacie prasowym wydanym wczoraj wieczorem.

- Francja zdecydowała się na wycofanie personelu operacji Chammal w Iraku

– informuje Sztab Generalny.

W misji w Iraku uczestniczyło około 200 żołnierzy francuskich zaangażowanych w szkolenie armii irackiej lub w działania w sztabie koalicji w Bagdadzie.

Operacja wycofywania żołnierzy z Iraku rozpocznie się dziś i ma charakter tymczasowy – poinformował agencję AFP rzecznik francuskiego sztabu generalnego płk. Frederic Barbry.

Z Iraku swoich żołnierzy zdecydowali się odwołać również Amerykanie, Brytyjczycy, Hiszpanie i Czesi.

Dziennik "Le Figaro" podkreśla, że Paryż niechętnie zdecydował o wycofaniu swoich żołnierzy z Iraku, obawiając się odtworzenia w tym kraju i w sąsiedniej Syrii grup terrorystycznych związanych z IS, odpowiedzialnym za serię ataków terrorystycznych we Francji od końca 2015 r.

- Państwo Islamskie wciąż jest silne w Syrii, w szczególności na obszarach rzekomo kontrolowanych przez reżim (...) Jeśli chodzi o Irak, niepokoi sytuacja wewnętrzna. IS reorganizuje się i nęka tamtejsze siły rządowe

- ostrzegała w połowie lutego francuska minister ds. sił zbrojnych Florence Parly, cytowana przez AFP.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Pomysł Hołowni: chce od rządu hoteli dla... żon bitych podczas epidemii przez Polaków

Szymon Hołownia / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Państwo powinno zapewnić hotele - powiedział dziś kandydat na prezydenta RP Szymon Hołownia. Ale komu? Lekarzom? Pielęgniarkom? Tysiącom osób dobrej woli walczącym z koronawirusem? Nie, ofiarom przemocy domowej, która (według Hołowni) przybiera na sile, choć nie podał ku temu żadnych oficjalnych danych.

Epidemia koronawirusa pochłonęła już tysiące istnień ludzkich na całym świecie, według danych WHO zachorowało już ponad milion ludzi. Kandydat na prezydenta RP Szymon Hołownia postanowił jednak zwrócić uwagę na "wymiar psychologiczny". Dodając hasztag #StopEpidemiiPrzemocy, stwierdził, że "rośnie przemoc domowa".

Hołownia podczas dzisiejszej konferencji prasowej nie podał jednak żadnych danych, jasno wskazujących na wzrost zjawiska przemocy domowej w Polsce podczas epidemii koronawirusa. Podkreślił jedynie, że "nie mamy jeszcze oficjalnych danych", a posiłkował się liczbami z Francji i Wielkiej Brytanii. 

W uzupełnieniu do konferencji, dodał na Twitterze wpis, w którym oznajmił, komu państwo powinno obecnie zapewniać hotele (są zamknięte w czasie epidemii koronawirusa - przyp. red.):

- Ta epidemia ma bardzo poważny wymiar psychologiczny. Rośnie przemoc domowa, liczba tragedii będzie rosła. Państwo powinno zapewnić hotele dla ofiar przemocy domowej, żeby odciąć je od sprawców.

- napisał Hołownia. 

Internauci sceptycznie przyjęli pomysł Szymona Hołowni. Pojawiło się wiele komentarzy, sugerujących, że kandydat na prezydenta obrał zły kierunek i to nie ofiara przemocy powinna wynosić się z domu. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts