Policja pomogła mężczyźnie na kwarantannie. "Będę to sobie zawsze cenił"

  

Policjanci sprawdzający, czy objęci obowiązkiem kwarantanny przestrzegają jej zasad, pomogli mężczyźnie mieszkającemu na Starym Mieście w Krakowie, który nie miał już jedzenie i picia. Zrobili zakupy w pobliskim sklepie, a prowiant zostawili pod drzwiami.

- To dla mnie wspaniała postawa i bezcenna pomoc w tym czasie kwarantanny

 – napisał obdarowany, w podziękowaniu przesłanym mailem do Komendanta Policji w Krakowie.

Mężczyzna został objęty kwarantanną po powrocie z zagranicy. Jak napisał jest osobą samotną, jego najbliższa rodzina mieszka w Gdańsku, a w kamienicy nie ma sąsiadów, gdyż znajdują się tam apartamenty na wynajem krótkoterminowy.

- W związku z brakiem turystów są puste, zatem w kamienicy jestem sam, nie ma mi kto pomóc

 - napisał mężczyzna. W sobotę wieczorem zabrakło mu już jedzenia i picia, a MOPS miał je dostarczyć następnego dnia. Mężczyzna poprosił więc funkcjonariuszy o kupienie czegoś do picia. Policjanci przynieśli też owoce i drobne artykuły spożywcze.

- Co było dla mnie niezwykle miłe, obaj Panowie powiedzieli, że nie oczekują zapłaty, a robią to dla mnie z serca, po prostu chcą mi pomóc. Mogłem dzięki Panom się napić, najeść i wytrwać do niedzieli

 – napisał obdarowany.

Mężczyzna poprosił komendanta o wyróżnienie i nagrodzenie policjantów: Karola Solarczyka i Rafała Kalicińskiego za ich "znaczącą pomoc, życzliwość, uprzejmość i serce dla mnie".

- Będę to sobie zawsze cenił

- podkreślił.

Jak poinformował rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń, funkcjonariusze, których pomoc była całkowicie bezinteresowna, byli mile zaskoczeni słowami mężczyzny.



Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Hiszpania: stan zagrożenia epidemicznego przedłużony

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/iXimus

  

Rząd Pedra Sancheza przedłuży do 26 kwietnia obowiązywanie w Hiszpanii stanu zagrożenia epidemicznego z powodu licznych zgonów i zakażeń koronawirusem. W efekcie epidemii w kraju tym zmarło dotychczas ponad 11,7 tys. osób, a zainfekowanych zostało ponad 124 tys.

Choć informacja o wydłużeniu stanu zagrożenia o dwa tygodnie zostanie przekazana obywatelom dopiero w wieczornym wystąpieniu premiera, ale z informacji przekazywanych na twitterze przez członków rządu i opozycji, wynika, że decyzja w tej sprawie zapadła już w piątek. W sobotę o wydłużeniu stanu zagrożenia premier poinformował m.in. premierów rządów hiszpańskich wspólnot autonomicznych oraz liderów ugrupowań parlamentarnych.

Szef największej opozycyjnej Partii Ludowej (PP) Pablo Casado przypomniał, że konieczne jest jeszcze głosowanie w parlamencie nad wydłużeniem stanu zagrożenia. Zapewnił, że jego ugrupowanie poprze w tej kwestii rząd.

"Sanchez zadzwonił do mnie informując o wydłużeniu stanu zagrożenia (...). Powiedziałem mu, że PP wspiera działania skierowane na walkę z epidemią”

- napisał Casado na twitterze.

Na mocy przepisów o stanie zagrożenia epidemicznego, wprowadzonych w Hiszpanii 15 marca, z domów mogą wychodzić jedynie osoby udające się do pracy, sklepu, apteki lub banku. Dozwolony jest też krótki spacer z psem.

Od poniedziałku rząd zobowiązał do pozostania w domach również pracowników instytucji i firm, których działalność nie jest niezbędna dla funkcjonowania państwa. Restrykcje te mają obowiązywać do 9 kwietnia. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts