Tak Amerykanie walczą ze skutkami koronawirusa. Ten pakiet pomocowy robi wrażenie

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Po kilku dniach negocjacji Republikanów i Demokratów Senat USA jednomyślnie przegłosował pakiet stymulacyjny na czas epidemii koronawirusa. To największa pomoc finansowa dla gospodarki w historii USA; media nazywają warty ponad 2 biliony USD pakiet "mamucim".

2 bln USD to zgodnie z danymi Banku Światowego kwota przewyższająca PKB takich państw jak Kanada, Rosja czy Brazylia. Media w USA uznają ustawę o bodźcach ekonomicznych w celu złagodzenia skutków epidemii koronawirusa za "historyczną i bezprecedensową".

- Nasz kraj przechodzi przez kryzys, który w naszej pamięci jest całkowicie bezprecedensowy

 - mówił przed głosowaniem w środę wieczorem czasu miejscowego lider republikańskiej większości w Senacie Mitch McConnell. Zgadzał się z nim lider demokratycznej mniejszości Chuck Schumer, który uznał, że celem ustawy jest "zmierzenie się z historycznym kryzysem".

Liczący 883 strony dokument po kilkudniowych nerwowych i intensywnych negocjacjach Senat przyjął bez głosu sprzeciwu. Rozmowy odbywały się pod presją czasu i wśród wzajemnych oskarżeń.

Końcowa wersja pakietu przewiduje m.in. fundusz o wartości 500 mld USD na pomoc dla branż znajdujących się w trudnej sytuacji. Ponadto przeznacza 350 mld USD na pożyczki dla małych firm, 250 mld USD na zwiększoną pomoc dla bezrobotnych i 100 mld USD dla szpitali. "To Plan Marshalla dla szpitali" - mówił o ostatniej z tych kwot Schumer.

W ustawie zapisano też jednorazowe bezpośrednie transfery pieniężne w wysokości 1200 USD dla każdego Amerykanina zarabiającego mniej niż 75 tys. USD rocznie. Dodatkowe 500 USD przysługuje za dziecko. 4 mld USD przeznaczono na pomoc dla bezdomnych.

Z pożyczek przewidzianych przez ustawę nie mogą korzystać wysocy rangą przedstawiciele administracji, w tym m.in. prezydent, wiceprezydent i kongresmeni. Zakaz dotyczy także członków ich rodzin.

W negocjacjach różnice między Demokratami i Republikanami dotyczyły głównie szczegółów pomocy dla bezrobotnych i kwot wsparcia dla gubernatorów, szpitali oraz amerykańskiego przemysłu.

Część Demokratów obawiała się, że pod płaszczykiem pomocy federalnej Republikanie chcą kosztem pracowników pomóc wielkiemu kapitałowi. Wskazywali przy tym, że propozycja nie zapewnia Amerykanom odpowiedniej opieki zdrowotnej i żądali większych środków na bony żywnościowe. Na Twitterze w USA popularnością cieszył się hashtag #NotDying4WallStreet (nie umrę za Wall Street).

Republikanie odpowiadali, że z uwagi na tempo rozprzestrzeniania się koronawirusa konieczne jest przede wszystkim szybkie uspokojenie chwiejnych rynków finansowych.

We wtorek na samą wieść o postępach w rozmowach na nowojorskiej giełdzie doszło do dużych wzrostów. Najważniejszy indeks Dow Jones zyskał w pewnym momencie 11,3 proc. i był to największy taki skok od 1933 roku.

- Z każdym dniem, każdą godziną opóźnienia Kongresu w sprawie udzielenia wsparcia igramy z ludzkim życiem

 - wzywał w trakcie negocjacji McConnell. O szybkie zawarcie porozumienia apelował również prezydent Donald Trump.

- Czym dłużej to trwa, tym ciężej będzie rozpocząć otwieranie naszej gospodarki

 – pisał na Twitterze.

Rekordowy pakiet ma na celu złagodzenie ekonomicznych skutków pandemii koronawirusa, w wyniku której w Stanach Zjednoczonych zmarło ponad 900 osób, a zakażonych jest ponad 63 tys. W USA zamknięto tysiące firm, zagrożone są miliony miejsc pracy, a ponad połowie populacji USA nakazano pozostać w domach.

By pakiet wszedł w życie, konieczne jest poparcie go przez Izbę Reprezentantów oraz podpis prezydenta. Niższa izba amerykańskiego parlamentu głosować będzie nad ustawą w piątek. Swój szybki podpis pod nią zapowiedział już Trump.

Z powodu epidemii w wielu sklepach w USA występują niedobory produktów, a sprzedaż chleba jest reglamentowana; zamknięte są szkoły. Spowolnienie gospodarcze zmusza firmy do zawieszania działalności. Według ekspertów bezrobocie w Stanach Zjednoczonych już niedługo może osiągnąć dwucyfrowy poziom. W czwartek opublikowany zostanie pierwszy od wybuchu epidemii raport o liczbie wniosków o status bezrobotnego.

Sytuacja porównywana jest do Wielkiego Kryzysu z lat 1929-1933 lub II wojny światowej.

Kongres w ubiegłym tygodniu przyjął już, a Trump podpisał, znaczący pakiet pomocowy na czas epidemii koronawirusa. Przewiduje on m.in. darmowe testy na Covid-19 i płatny 10-dniowy urlop chorobowy dla niektórych zakażonych pracowników.



Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Koronawirus coraz częściej dotyka młodych. „1/4 zakażeń w Polsce to osoby poniżej 30 roku życia”

Zdjęcie ilustracyjne / @GIS_gov

  

Dotychczas wydawało się że ludzie młodzi są w obliczu pandemii stosunkowo bezpieczni, rzeczywistość wygląda jednak zgoła inaczej. - Blisko 1/4 zakażeń koronawirusem w Polsce to osoby poniżej 30. roku życia - podał dziś wieczorem Główny Inspektorat Sanitarny. "Nie lekceważ zagrożenia" - apeluje GIS, przestrzegając przed narażaniem zdrowia i życia.

"Blisko 1/4 zakażeń koronawirusem w Polsce to osoby poniżej 30. roku życia! Zastanów się, czy NAPRAWDĘ musisz wyjść z domu? Nie narażaj zdrowia i życia swojego i swoich bliskich. Nie lekceważ zagrożenia"

- podał na Twitterze Główny Inspektorat Sanitarny.

Ministerstwo Zdrowia podało w niedzielę wieczorem, że liczba osób zakażonych wirusem SARS-CoV-2 w Polsce wzrosła do 1862. W wyniku COVID-19 umarło 22 pacjentów. Pierwszy przypadek choroby w Polsce potwierdzono 4 marca. Od piątku, 20 marca, obowiązuje stan epidemii.

[polecam:https://niezalezna.pl/319604-dwie-nowe-ofiary-koronawirusa-w-polsce-przybylo-kolejnych-91-przypadkow-zakazen]

W tym tygodniu również eksperci CBOS zwrócili uwagę, że apele o przestrzeganie ograniczeń dotyczących epidemii powinny być kierowane do ludzi młodych.

"Apele o przestrzeganie ograniczeń związanych z epidemią COVID-19 powinny być adresowane do grup skłonnych do bagatelizowania niebezpieczeństw z nią związanych. A więc przede wszystkim do ludzi młodych (do 35. roku życia), którzy częściej niż inni lekceważyli wyjątkowość tej choroby, niespecjalnie bali się zarażenia"

- podało CBOS przytaczając badania z początku epidemii koronawirusa, gdy Polacy nie byli jeszcze w pełni przekonani o wyjątkowości choroby COVID-19.

[polecam:https://niezalezna.pl/319601-nowy-raport-o-koronawirusie-w-polsce-resort-zdrowia-publikuje-statystyki]

Koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Podejrzewa się, że do zarażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts