Koronawirus. Pekao prognozuje swoje straty

/ niezalezna.pl

  

Epidemia koronawirusa i związana z tym sytuacja gospodarcza i sytuacja klientów obniżą wynik finansowy netto i powiązane z nim wskaźniki finansowe banku - poinformował w środę bank Pekao. "Na decyzji RPP o obniżce stóp procentowych, bank straci nawet 250 mln zł" - dodano.

Bank w opublikowanym w środę wieczorem komunikacie podkreślił, że Pekao jak i Grupa Pekao zachowują pełną ciągłość operacyjną.

"Bank oraz spółki Grupy wprowadziły szereg rozwiązań mających na celu zachowanie ciągłości działania, jak i ograniczenie ryzyka epidemicznego, zarówno w stosunku do swoich pracowników, jak i klientów korzystających z sieci oddziałów" - wskazano.

Dodano, że znaczna część pracowników banku pracuje zdalnie. Z kolei klienci przenoszą się sukcesywnie do kanałów elektronicznych.

"Bank w ujęciu jednostkowym oraz skonsolidowanym zachowuje dobrą pozycję kapitałową i płynnościową, na poziomie znacząco przewyższającym minimalne poziomy regulacyjne i obecnie nie odnotowuje wpływu epidemii koronawirusa na płynność i adekwatność kapitałową" - zapewniono.

W komunikacie przyznano jednak, że bank identyfikuje czynniki, które będą miały ujemny wpływ na wyniki finansowe w następnych kwartałach 2020 roku.

"Decyzje banków centralnych o obniżeniu stóp procentowych w ostatnim czasie, w tym przede wszystkim decyzja Rady Polityki Pieniężnej w Polsce o obniżce stóp procentowych, zmniejszą wynik finansowy netto Grupy w 2020 roku o około 200-250 mln zł wskutek obniżenia marży odsetkowej o około 15 punktów bazowych. Wpływ ten będzie się materializował stopniowo w kolejnych kwartałach"

- poinformowano.

Instytucja zakłada ponadto, że w konsekwencji epidemii koronawirusa może dojść do obniżenia aktywności gospodarczej w Polsce i na świecie, co może przyczynić się do niższej aktywności klientów detalicznych i korporacyjnych, w tym również aktywnych na rynkach zagranicznych, oraz do niższej dynamiki sprzedaży produktów finansowych przez bank i Grupę.

"Bank spodziewa się w okresie następnych miesięcy pogorszenia sytuacji finansowej i płynnościowej części swoich klientów i w konsekwencji wzrostu kosztów ryzyka Grupy, którego skala jest obecnie trudna do oszacowania. Powyższe elementy obniżą wynik finansowy netto i powiązane z nim wskaźniki finansowe"

- zwrócono uwagę.

Pekao zapewniło, że planuje podjąć działania mające na celu obniżenie wpływu wspomnianych wyżej czynników na wyniki finansowe związane m.in. "z poziomem apetytu na ryzyko oraz redukcją kosztów działalności".

Przypomniano, że NBP przygotował pakiet działań nakierowanych na podtrzymanie płynności rynków finansowych oraz płynności banków, co - według Pekao - pozytywnie wpłynie na sytuację płynnościową tej instytucji i sektora.

"W odniesieniu do polskiego sektora bankowego, Minister Finansów rozwiązał bufor ryzyka systemowego. W konsekwencji minimalne wymogi kapitałowe dla Banku na poziomie jednostkowym i skonsolidowanym uległy obniżeniu o 2,9 p.p., zwiększając dodatkowo bufor kapitałowy banku i Grupy ponad wymogi regulacyjne" - dodano.

Bank zastrzegł, że na razie precyzyjne oszacowanie wpływu koronawirusa nie jest możliwe, a jego skala jest "uzależniona w dużej mierze od czynników zewnętrznych, które pozostają poza kontrolą banku". 



Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Szef węgierskiego MSZ dziękuje Polakom za pomoc. „Nadal będziemy mogli na siebie liczyć”

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto podziękował dziś polskiemu ministrowi spraw zagranicznych Jackowi Czaputowiczowi za pomoc LOT w transportowaniu do kraju Węgrów i powiedział, że obaj zapewnili się o solidarności także w sporach unijnych.

- Podziękowałem polskiemu koledze za to, że polskie narodowe linie lotnicze LOT pomogły przetransportować do domu w sumie 109 węgierskich obywateli. Tę współpracę z LOT i polskim rządem utrzymamy także w przyszłości. Współpracujemy na rzecz tego, by sprowadzić do domu nieco ponad 900 wciąż przebywających za granicą węgierskich obywateli

 – powiedział Szijjarto w nagraniu wideo zamieszczonym na swoim profilu na Facebooku po wideokonferencji z Czaputowiczem.

Także polskie MSZ podało w komunikacie, że głównymi tematami rozmowy ministrów był rozwój współpracy dwustronnej w dobie pandemii COVID-19, a także wymiana doświadczeń i dobrych praktyk w zakresie jej zwalczania. Podczas wideokonferencji cytowany w komunikacie Czaputowicz powiedział: "Polska i Węgry są sprawdzonymi partnerami także w trudnych momentach w historii. Wzajemne wsparcie jest kluczowe dla sukcesu naszych działań przeciwko pandemii".

W komunikacie polskiego MSZ dodano, że wśród omawianych tematów znalazły się także wnioski płynące z wideokonferencji ministrów spraw zagranicznych państw NATO 2 kwietnia oraz wideokonferencji ministrów spraw zagranicznych państw UE 3 kwietnia.

- Oczywiście rozmawialiśmy też o sprawach unijnych. Doszliśmy do wniosku, że podczas walki z pandemią narodowe rozwiązania działają najlepiej i że w sporach dotyczących tzw. praworządności nasi europejscy przyjaciele stosują bardzo wyraźnie podwójne standardy, bowiem nas krytykują za to, że węgierska ustawa dotycząca koronawirusa umożliwia węgierskiemu rządowi skuteczne działanie, zaś Polaków niektórzy próbują nakłonić, by wprowadzili stan wyjątkowy, co umożliwiłoby odroczenie wyborów prezydenckich, co oczywiście jest w interesie polskiej opozycji

 – powiedział Szijjarto.

Zaznaczył, że wraz z Czaputowiczem potwierdzili swoją solidarność także w tych kwestiach.

- W tych obłudnych sporach europejskich my, Węgrzy i Polacy, nadal będziemy mogli na siebie liczyć

 – oznajmił.

Szijjarto powiedział, że on i Czaputowicz potwierdzili również zamiar dalszego wzmacniania współpracy dwustronnej, czego widocznym znakiem - według węgierskiego ministra - będą wizyty na Węgrzech polskiego prezydenta Andrzeja Dudy i marszałek Sejmu Elżbiety Witek, odwołane wcześniej z powodu pandemii koronawirusa.

Rozmawiano także na temat współpracy regionalnej, w tym Inicjatywy Trójmorza i Partnerstwa Wschodniego. Szefowie dyplomacji obu państw zgodnie podkreślili znaczenie współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej dla rozwoju całego regionu, dla którego epidemia koronawirusa jest istotnym sprawdzianem – dodało polskie MSZ.

Szijjarto podkreślił, że kraje Grupy Wyszehradzkiej bardzo dobrze wypadają w zestawieniach dotyczących walki z pandemią.

- Wnioski, jakie płyną dotąd z pandemii, wskazują, ze trzeba jeszcze zacieśnić współpracę wyszehradzką, rozszerzyć ją na nowe obszary, abyśmy także w nieoczekiwanych sytuacjach mogli jak najczęściej wspólnie działać i aby nasze narodowe odpowiedzi mogły być jak najlepsze

– oznajmił.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts