Aleksander Wierietielny odchodzi na emeryturę. Słynny trener polskich biegaczek zrezygnował

Aleksander Wierietielny odchodzi na emeryturę. Na zdjęciu z Justyną Kowalczyk / fot. pzn

  

Aleksander Wierietielny - który osiągał wielkie sukcesy jako szkoleniowiec Justyny Kowalczyk - nie jest już trenerem polskich biegaczek narciarskich. 72-latek postanowił odejść na emeryturę. "Obecnie prowadzone są rozmowy z potencjalnym następcą" - przekazał sekretarz generalny PZN Jan Winkiel.

Pierwsze o rezygnacji Wierietielnego poinformowało "Radio dla Ciebie", na antenie którego wypowiedział się prezes PZN Apoloniusz Tajner.

Mamy pomysł jak kadrę dalej poprowadzić

- zapewnił Tajner.

Aleksander Wierietielny odchodzi na emeryturę. Słynny trener przez lata odnosił sukcesy z Justyną Kowalczyk, a później stworzył z nią szkoleniowy duet

Asystentką Wierietielnego była Justyna Kowalczyk. Winkiel przyznał, że PZN chce z nią kontynuować współpracę. "Szczegóły będą znane w przyszłym tygodniu" - zdradził.

Wierietielny, urodzony w fińskiej Porkkali, ale pochodzenia białoruskiego, z polskimi biegami narciarskimi związany był od 2000 roku. Szybko skupił się na pracy z Kowalczyk, z którą osiągnął wielkie sukcesy. Zawodniczka z Kasiny Wielkiej pod jego wodzą zdobyła pięć medali olimpijskich, w tym dwa złote. Ośmiokrotnie stanęła na podium mistrzostw świata, dwa razy na najwyższym stopniu. Na koncie ma także cztery Kryształowe Kule za triumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Wcześniej pracował z kadrę biathlonistów, doprowadzając Tomasza Sikorę do tytułu mistrza świata w 1995 roku. Dwa lata temu duet Wierietielny - Kowalczyk objął młodą grupę biegaczek. W zakończonych 8 marca mistrzostwach świata juniorów w Oberwiesenthal Izabela Marcisz zdobyła trzy medale - dwa srebrne i jeden brązowy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


„Polski parlament zatwierdza”, a na pierwszym planie Budka! To zdjęcie wywołało spore poruszenie

Zdjęcie ilustracyjne / twitter.com; pixabay.com

  

Zagraniczne media odnotowały fakt, że w Polsce przyjęto przepisy dotyczące głosowania korespondencyjnego w najbliższych wyborach prezydenckich. "The New York Post" informację o nowym prawie zilustrował zdjęciem... wiwatujących polityków opozycji. Do akcji wkroczyli jej zwolennicy. "Zmieńcie to zdjęcie" - proszą w komentarzach.

"Polski parlament zatwierdza wybory wyłącznie korespondencyjnie" - taki wpis na Twitterze dodał dziś amerykański "The New York Post". Zilustrowano to zdjęciem, na którym są m.in. Borys Budka i Małgorzata Kidawa Błońska. Lider PO pokazuje gest "OK", natomiast kandydatka na prezydenta klaszcze. 

Fotka, którą dołączono do artykułu, wywołała sporo emocji wśród zwolenników opozycji. 

- Proszę, zmieńcie to zdjęcie. To wprowadza w błąd. To przywódcy opozycji, którzy głosowali przeciwko temu haniebnemu prawu

- pisze jedna z osób na Twitterze. 

- Proszę wymienić zdjęcie. Opozycja w polskim parlamencie wcale nie jest z tego zadowolona

- dodaje inna osoba. 

Ale oprócz głosów oburzenia ze strony fanów Koalicji Obywatelskiej i spółki, pojawiają się też inne głosy:

- Właśnie na tym zdjęciu są politycy opozycji, którzy zrobili wszystko, aby ten projekt ustawy nie wszedł w życie. To taka antypolska opozycja

- zaznacza internauta.


Sejm uchwalił w poniedziałek ustawę, zgodnie z którą wybory prezydenckie w 2020 r. zostaną przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. Przepisy stanowią też, że w stanie epidemii, marszałek Sejmu może zarządzić zmianę terminu wyborów, określonego wcześniej w postanowieniu. Za przyjęciem ustawy - z trzema poprawkami PiS - opowiedziało się 230 posłów, 226 było przeciw, a 2 wstrzymało się od głosu. Ustawę poparło 230 posłów PiS. Przeciwko zagłosowały kluby: Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL-Kukiz'15, koło Konfederacji, jeden poseł niezrzeszony oraz dwóch posłów zasiadających w klubie PiS, a wywodzących się z Porozumienia Jarosława Gowina: Wojciech Maksymowicz oraz Michał Wypij. Wstrzymały się od głosu zasiadające w klubie PiS, a wywodzące się z Porozumienia posłanki: Iwona Michałek oraz Magdalena Sroka. W głosowaniu nie wzięli udziału lider Porozumienia Jarosław Gowin oraz poseł KO Krystyna Skowrońska.

[polecam:https://niezalezna.pl/321585-glosowanie-korespondencyjne-przeglosowane-sejmowa-wiekszosc-poparla-propozycje-pis]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts