Szpital w Nowym Mieście nad Pilicą, w którym kilkunastu pracowników zaraziło się koronawirusem działa dzięki wsparciu lekarzy skierowanych tam przez wojewodę mazowieckiego. Nocny dyżur w szpitalu w Nowym Mieście pełnił ostatnio wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski, który jest chirurgiem i przez wiele lat pracował w tym szpitalu; był dyrektorem, a następnie ordynatorem oddziału chirurgicznego.

Podczas konferencji prasowej zapytano Małgorzatę Kidawę-Błońską i Borysa Budkę, czy pochwalają postawę Karczewskiego, który w trudnym dla Polaków czasie pracuje w szpitalu. 

- Każdy lekarz w takiej sytuacji jest potrzebny i każdy powinien pracować i pomagać. To jest zadanie lekarza a to składali przysięgę, a czas jest wyjątkowy, więc myślę, że wszyscy lekarze oddadzą się do dyspozycji, będą pomagali, bo Polacy potrzebują dobrej opieki

- odpowiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska.

- Dziękuję bardzo

- zakończyła. Padło jeszcze pytanie o Tomasza Grodzkiego i Ewę Kopacz, którzy także są lekarzami. Jednak kandydatka PO na prezydenta RP nie odpowiedziała i opuściła miejsce konferencji.