W połowie marca ubiegłego roku wspierane przez USA Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF) powiadomiły, że są bliskie pokonania bojowników z Państwa Islamskiego (IS) w ich ostatniej enklawie w rejonie wsi Baghuz we wschodniej Syrii po opanowaniu obozu dżihadystów. W Baghuz poddały się setki bojowników Państwa Islamskiego. Opuszczali oni enklawę wraz ze swoimi rodzinami. Wśród dżihadystów byli też zagraniczni najemnicy.

MSZ w pierwszą rocznicę upadku tzw. "kalifatu" opublikował oświadczenie "Globalnej Koalicji".

"Rok temu Globalna Koalicja przeciwko Daesh/ISIS, we współpracy z lokalnymi partnerami, wyzwoliła ostatni bastion ISIS w Baghuz, niszcząc tym samym terytorialne ambicje tego ugrupowania terrorystycznego. Niemal 8 milionów mieszkańców Syrii i Iraku zostało wyzwolonych spod kontroli ISIS. Dzięki pomocy Koalicji i jej działaniom stabilizacyjnym, wielu z nich wróciło do swoich domów, gdzie stara się na nowo organizować swoje życie"

- czytamy w komunikacie.

"Postęp w naszych działaniach pozwala obecnie na wprowadzenie pewnych zmian w działaniu misji, które jednak nie będą mieć wpływu na realizację jej głównego celu. Czasowo, ze względu na bezprecedensowe wyzwanie, jakie stwarza pandemia COVID-19 dla ludności w Iraku i Syrii, a także dla naszej misji, zmuszeni jesteśmy wprowadzić pewne zmiany w jej funkcjonowaniu. Odbywa się to we współpracy z władzami irackimi"

- dodał resort.

W komunikacie podkreślono, że wciąż Państwo Islamskie pozostaje poważnym zagrożeniem.

"Globalna Koalicja będzie kontynuować swoje działania w Iraku i Syrii – oraz globalnie - przeciwko ambicjom Daesh/ISIS oraz wspierającym ją ugrupowaniom. Globalna Koalicja przeciwko Daesh/ISIS powstała we wrześniu 2014 r. W jej skład wchodzą 82 państwa i organizacje międzynarodowe. Głównym celem Koalicji jest zapewnienie, aby ugrupowanie terrorystyczne Daesh/ISIS nie mogło swobodnie działać, stwarzać zagrożenia oraz promować swojej ideologii. Polska jest aktywnym uczestnikiem Koalicji, w tym jako członek tzw. "Małej Grupy", złożonej z państw bezpośrednio zaangażowanych w walkę z Daesh/ISIS"

- zaznaczono w komunikacie.

Zajęcie wsi Baghuz było przyczynkiem do formalnego ogłoszenia końca kalifatu o nazwie Państwo Islamskie, proklamowanego przez tę ekstremistyczną sunnicką organizację zbrojną w 2014 roku. Prezydent USA Donald Trump ogłosił wówczas, że IS nie kontroluje już żadnego kawałka terytorium Syrii.

W szczytowym momencie IS kontrolowało obszar o powierzchni prawie 80 tys. km kwadratowych w Syrii i sąsiednim Iraku, narzucając brutalne rządy ok. 8 mln ludzi. Dżihadyści zarabiali też setki milionów dolarów na eksporcie ropy, zdobywali też środki finansowe z okupów i rozbojów.