Przedstawiciele Jagiellonii Białystok przekazali podarunki w ramach rozpoczętej akcji #JagaPomaga. Wśród rzeczy znalazł się ozonator, rękawiczki, płyny do dezynfekcji, papierowe ręczniki i nasączone chusteczki do dezynfekcji.

Jak mówił obecny na miejscu zastępca dyrektora WSPR w Białymstoku Mirosław Rybałtowski, szczególnie cenny jest dobrej jakości ozonator. Dodał, że kilka takich urządzeń w dyspozycji pogotowia już jest, aby potrzebne są kolejne.

Podziękował też Jagiellonii, jej piłkarzom i wszystkim osobom, które przyczyniły się do zbiórki pieniędzy na te rzeczy.

Dzięki takim ludziom, jak kierownictwo Jagiellonii, i osobom, które się do tego przyczyniły, powoli kompletujemy sprzęt niezbędny, żeby utrzymać nasze zespoły, nasze karetki w czystości w takiej, w jakiej powinniśmy jechać do pacjenta

- mówił Rybałtowski.

Jak wyjaśnił dyrektor WSPR w Białymstoku Bogdan Kalicki, że ozonator będzie przeznaczony do dezynfekcji karetek. Dodał, że ozonowanie to jedna z metod odkażania powierzchni - szybka, skuteczna, a przede wszystkim bezpieczna dla sprzętu, który znajduje się w karetce.

Dyrekcja WSPR podziękowała Jagiellonii - pracownikom klubu i zawodnikom, którzy zorganizowali zbiórkę pieniędzy - za pomoc. Kalicki mówił, że pomoc rzeczowa jest ważna, ale ważniejszy jest gest wsparcia.

Pracownicy nie czują się dzięki temu pozostawieni sami sobie, bo to wsparcie społeczeństwa, osób prywatnych, także firm naprawdę jest bardzo ważne w tych ciężkich czasach dla osób, które stale są na pierwszej linii frontu, są narażone.

WSPR podziękowało też dotychczasowym darczyńcom, osobom prywatnym, firmom i instytucjom za różnego rodzaju pomoc, m.in. za wsparcie w przywożeniu posiłków, udostępnienie terenu parafii, gdzie mogą stać karetki, a także za przekazywanie niezbędnych rzeczy. Jak podkreślano podczas konferencji, wciąż są potrzebne m.in. ozonatory, maseczki, rękawiczki, środki dezynfekujące i pakiety ochrony osobistej. Ozonator od Jagiellonii to kolejny przekazany do stacji pogotowia. Wcześniej dwa takie urządzenia przekazały m.in. władze Białegostoku.

Rzecznik Jagiellonii Białystok Kamil Świrydowicz mówił dziennikarzom, że idea #JagaPomaga zaczęła się od akcji innego klubu ekstraklasy Pogoni Szczecin, który chciał pomóc lokalnej społeczności i zakupił tablety dla potrzebujących dzieci, by mogły kontynuować naukę zdalną.

My natomiast stwierdziliśmy, że ta pomoc przyda się w większym stopniu osobom, które walczą o nasze zdrowie i o nasze życie

- mówił Świrydowicz. Dodał, że pieniądze zebrano podczas zbiórki wśród zawodników Jagiellonii Białystok, a także pracowników klubu. Mówił, że zbiórka wciąż trwa, by jeszcze jeden ozonator trafił do stacji pogotowia.

WSPR ma na tę chwilę osiem ozonatorów.