Prezydent: wirusa nie pokonamy przed Wielkanocą

zdjęcie ilustracyjne / stevepb CC0

  

Nie sądzę, żebyśmy zwalczyli koronawirusa do świąt wielkanocnych - podkreślił podczas sesji Q&A prezydent Andrzej Duda. Wyraził nadzieję, że przy dobrej dyscyplinie Polaków liczba zachorowań do tego czasu zacznie spadać.

W poniedziałek na Facebooku na profilu prezydenta Andrzeja Dudy trwa sesja pytań i odpowiedzi (Q&A). Pierwsze z pytań dotyczyły sytuacji związanej z epidemią koronawirusa. Prezydent przyznał, że obecna sytuacja jest dla niego „godziną wielkiej próby”.

- Czy podołamy temu zadaniu, czy ja podołam temu zadaniu, czy nie. Na razie wszyscy bardzo dobrze pracują i dają z siebie wszystko i jakoś sobie radzimy

 - podkreślił.

Pytany, czy Polsce uda się pokonać koronawirusa do świąt Wielkiej Nocy, odpowiedział, że zależy to od tego, co rozumiemy pod słowem „opanować”. - Czynimy wszystko, aby wirus jak najmniej się rozprzestrzeniał i poprzez akcje informacyjne, i poprzez te wszystkie działania, które prowadzimy, poprzez wprowadzanie kolejnych stopni i kolejnych obostrzeń, które są jeżeli chodzi o choćby o przemieszczanie się za granicę - zaznaczył Andrzej Duda.

- Nie sądzę, żebyśmy zwalczyli wirusa do świąt wielkanocnych. Myślę raczej, że mogę śmiało powiedzieć, że nie. Chociaż jak wiecie nie jestem lekarzem, nie jestem specjalistą z tej dziedziny, ale jeszcze nikt nie powiedział mi, że zdołamy zwalczyć wirusa do Wielkanocy. Ja mam nadzieję, że może przy dobrej dyscyplinie, przy dobrym szczęściu uda się, że liczba osób, liczba zachorowań dziennie zacznie spadać, czyli, że nastąpi to przełamanie do tego czasu; to byłby dobry znak

- stwierdził prezydent.



Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Norwegia znosi ograniczenia. Jeszcze w kwietniu uczniowie wrócą do szkół

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Premier Norwegii Erna Solberg zapowiedziała stopniowe znoszenie ograniczeń, wprowadzonych w związku z koronawiorusem. Decyzja ma związek z pozytywnymi danymi, dotyczącymi rozwoju pandemii w tym kraju.

- Nowe analizy dają podstawy do lekkiego optymizmu. Widzimy, że krzywa zakażeń spłaszczyła się, a wprowadzone przez nas środki odnoszą skutek

 - oświadczyła premier.

Według przedstawionego przez szefową norweskiego rządu harmomogramu od 20 kwietnia otwarte zostaną przedszkola, a do gabinetów powrócą psychologowie, fizjoterapeuci oraz optycy. Norwegowie ponownie będą mogli także korzystać z domków letniskowych poza miejscem zamieszkania.

Od 27 kwietnia planowany jest powrót do szkół uczniów szkół podstawowych, niektórych szkół średnich. Od tego dnia znów będą mogli pracować fryzjerzy, kosmetyczki oraz masażyści. W Norwegii potwierdzono dotychczas 5866 przypadków koronawirusa, 78 osób zmarło.

Norweski minister zdrowia Bent Hoeie zakomunikował w poniedziałek, że "koronawirus został opanowany". Według niego statystycznie liczba osób zakażonych przez każdego chorego spadła w Norwegii poniżej wskaźnika 1 i wynosi 0,7 wobec 2,5 osób zakażonych przez jedną chorą osobę zanim w połowie marca wprowadzono liczne ograniczenia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts