"Na razie nie są przewidziane żadne nowe ograniczenia. Stan sytuacji nadzwyczajnej ma na celu mobilizację działań na rzecz walki z rozprzestrzenieniem się Covid-19"

- oświadczył Szmyhal w serwisie Telegram.

Wcześniej stan sytuacji nadzwyczajnej wprowadzono w obwodach kijowskim, żytomirskim i czerniowieckim.

Sekretarz kijowskiej rady miejskiej Wołodymyr Prokopiw zaznaczył w piątek na Facebooku, że w mieście nie jest wprowadzany stan wyjątkowy, a stan sytuacji nadzwyczajnej, i zapewnił, że "nikt nie będzie ograniczać praw mieszkańców miasta". Wyjaśnił, że władze ani organy ścigania nie otrzymają dodatkowych uprawnień. "Stan sytuacji nadzwyczajnej jest stwierdzeniem jej powstania i oznacza zwiększenie gotowości do likwidacji skutków zachorowań" - dodał.

Stołeczne władze zaapelowały do mieszkańców stolicy o to, by nie panikować, zostać w domu i w jak najmniejszym stopniu kontaktować się z innymi ludźmi.

Do tej pory na Ukrainie potwierdzono 29 przypadków zakażenia koronawirusem, w tym trzy śmiertelne. Jedna osoba została uznana za wyleczoną.

Najwięcej - 15 - przypadków zakażenia odnotowano w obwodzie czerniowieckim w południowo-zachodniej części kraju. W Kijowie potwierdzono trzy przypadki, po dwa w obwodzie kijowskim, żytomirskim, iwano-frankowskim i dniepropietrowskim oraz po jednym w obwodzie charkowskim, lwowskim i donieckim.