Pogranicznicy apelują do kierowców, aby w miarę możliwości korzystali z przejść, przy których są mniejsze kolejki: na przejściu drogowym na drodze nr 78 w Chałupkach, gdzie w środę rano czas oczekiwania na odprawę wynosił kilkanaście minut, a także na otwarte w poniedziałek wieczorem - dla udrożnienia ruchu - przejście w Gołkowicach, gdzie w środę wjazd do kraju odbywał się na bieżąco.

Na drodze nr 41 w miejscowości Trzebina w woj. opolskim kierowcy czekali w środę rano ok. 3,5 godziny.

Minionej doby na śląskim odcinku polsko-czeskiej granicy skontrolowano łącznie ponad 3,3 tys. ciężarówek, przeszło 1,6 tys. aut osobowych, 322 busy i 30 autokarów. Łącznie kontrolą graniczną i sanitarną objęto niespełna 10,6 tys. osób (ponad dwa razy więcej niż dzień wcześniej), z których 680 musi teraz przejść kwarantannę. Pozostali są z niej wyłączeni - to m.in. kierowcy ciężarówek oraz np. Polacy z terenów przygranicznych pracujący w Czechach.

Funkcjonariusze śląskiej staży granicznej skontrolowali też we wtorek obsługę 35 wjeżdżających do Polski z południa pociągów towarowych oraz uczestniczyli w odprawie pięciu samolotów, którymi wracają do kraju Polacy z zagranicy.

Do wtorkowego wieczoru jedynymi możliwymi miejscami przekroczenia granicy dla Polaków wjeżdżających z Czech na teren woj. śląskiego były trzy przejścia drogowe: w Chałupkach, Gorzyczkach i Cieszynie. Wieczorem otwarto także lokalne przejście w Gołkowicach w powiecie wodzisławskim. Ma to m.in. rozwiązać problem osób dojeżdżających do pracy w Czechach, które po wprowadzeniu kontroli musiały stać w wielogodzinnych kolejkach w drodze do pracy i z powrotem. Dotyczy to m.in. ok. 2 tys. górników zatrudnionych w czeskich kopalniach.

Rzeczniczka śląskiej straży granicznej mjr SG Katarzyna Walczak poinformowała, że w rozporządzeniu dotyczącym otwarcia m.in. przejścia w Gołkowicach nie ma formalnego zastrzeżenia, że jest ono przeznaczone tylko dla osób dojeżdżających do pracy w Czechach - tym samym mogą z niego korzystać wszyscy kierowcy, w ruchu osobowym i towarowym. Kontrola odbywa się przez całą dobę na dwóch pasach jezdni.

Oprócz Gołkowic, od wtorkowego wieczoru granicę polsko-czeską można przekraczać także w dwóch innych wyznaczonych miejscach - Lubawce na Dolnym Śląsku i Głuchołazach w woj. opolskim. Na tych przejściach drogowych także odbywa się zarówno ruch osobowy, jak i towarowy.

Ponadto - jak dotąd - w woj. śląskim działa przejście piesze na Moście Przyjaźni w Cieszynie, a także przejścia drogowe w Cieszynie (trasa S52), Gorzyczkach (A1), Chałupkach (DK78), a na terenie woj. opolskiego - przejście drogowe w Trzebinie (DK41).

Obecnie, na podstawie rozporządzenia MSWiA, wjechać do Polski mogą wyłącznie obywatele RP, cudzoziemcy, którzy są małżonkami albo dziećmi polskich obywateli lub pozostają pod ich stałą opieką, a także cudzoziemcy posiadający Kartę Polaka, dyplomaci i ich rodziny, cudzoziemcy z prawem stałego lub czasowego pobytu lub prawem do pracy w Polsce oraz inne osoby – po zgodzie komendanta głównego Straży Granicznej.

Obywatele Polski, którzy znajdują się obecnie poza Polską, mogą wracać do kraju. Po przekroczeniu granicy każdy polski obywatel zostanie zarejestrowany, przebadany i skierowany na obowiązkową 14-dniową kwarantannę domową. Wyjątkiem są osoby z obszarów przygranicznych, które mieszkają w Polsce, ale pracują na co dzień w kraju sąsiednim (dysponujący odpowiednim potwierdzeniem), a także kierowcy transportu kołowego – np. autobusów i busów. Te osoby nie są kierowane na kwarantannę, wszyscy stoją jednak w tych samych kolejkach do odprawy.