Papież Franciszek ograniczył swoją aktywność publiczną już w pierwszych dniach marca, gdy dopadło go przeziębienie. Sukcesywnie, wraz z szalejącą we Włoszech epidemią koronawirusa w Watykanie wzmocniono środki ostrożności. Już 7 marca ogłoszono, że Anioł Pański oraz audiencja generalna odbędą się bez udziału wiernych i z nabożeństw dostępna będzie jedynie transmisja w mediach watykańskich.

Dwa dni później zdecydowano o zamknięciu placu św. Piotra oraz Bazyliki Watykańskiej dla wiernych. 

Papież sprawuje msze i nabożeństwa w Domu św. Marty lub w Bibliotece Apostolskiej, a transmisja z nich przekazywana jest przez watykańskie media.

Podczas niedzielnej modlitwy Anioł Pański sprawowanej w Bibliotece Apostolskiej, papież powiedział: "Ponawiam mą bliskość ze wszystkimi chorymi i tymi, którzy ich leczą, a także wieloma pracownikami i wolontariuszami, pomagającymi osobom, które nie mogą wyjść z domu i wychodzącymi naprzeciw potrzebom najbiedniejszych i bezdomnych".

Po modlitwie, Franciszek wyjrzał z okien Pałacu Apostolskiego na pusty plac św. Piotra i wykonał błogosławieństwo. Zdjęcia zrobione podczas tej sytuacji szybko obiegły największe serwisy medialne na świecie i - można śmiało powiedzieć - będą jednymi z najbardziej wymownych zdjęć związanych z czasem pandemii koronawirusa.