Informacje te przekazały źródła w europarlamencie. Jeszcze w zeszłym tygodniu planowano, że europosłowie zjadą do Brukseli, by zatwierdzić propozycje Komisji Europejskiej w sprawie przeciwdziałania skutkom rozprzestrzeniania się Covid-19.

- Czekamy na decyzje o tym, czy w przyszłym tygodniu Parlament zorganizuje sesje i spotkania komisji transportu, budżetowej oraz ds. gospodarczych i walutowych, żeby zagłosować nad propozycjami Komisji Europejskiej z piątku

 - zaznaczyło źródło.

Prace Parlamentu Europejskiego już wcześniej zostały zaburzone przez koronawirusa. Zeszłotygodniowa sesja plenarna, która powinna była się odbyć w Strasburgu została przeniesiona do Brukseli. Teraz nie wiadomo, czy eurodeputowani będą w stanie przylecieć na kolejne spotkanie.

- Prawdopodobnie sesji nie będzie

- mówi się nieoficjalnie. 

Według niego najpewniej kierownictwo Parlamentu Europejskiego zdecyduje w pisemnej procedurze, czy i w jaki sposób odbędzie się sesja. O ile posiedzenia komisji w formie wideokonferencji mogą być stosunkowo łatwe do zorganizowania, to takie wirtualne spotkanie 751 europosłów, którzy się wypowiadają, zgłaszają poprawki i muszą głosować może być prawdziwym wyzwaniem.