Szef władz Kampanii Vincenzo De Luca oświadczył, że decyzję o przymusowej kwarantannie podjęto po tym, gdy doszło do serii zachorowań po spotkaniach ruchu neokatechumenalnego, zorganizowanych pod koniec lutego w hotelu w Atena Lucana i na początku marca w kościele w Sala Consilina. Wziął w nich udział 76-letni mężczyzna, który 10 marca zmarł zakażony koronawirusem.

- Jesteśmy naprawdę oburzeni tym brakiem odpowiedzialności, który doprowadził do dziesiątek przypadków zakażeń

 - powiedział De Luca.

Poinformował, że do lokalnego oddziału publicznej służby zdrowia skierował wniosek o wszczęcie procedury karnej wobec organizatorów tej inicjatywy religijnej, zwołanej w czasach epidemii. Jak zaznaczył gubernator regionu, cytowany przez media, przyniosła ona "olbrzymie straty tysiącom mieszkańców i lekarzy oraz personelu pielęgniarskiego zaangażowanego do ostatniego tchu w batalię z szerzeniem się wirusa".

De Luca nie wykluczył także ukarania uczestników tych wydarzeń religijnych.