"Rząd zrobi to, co będzie konieczne i wyda wszelkie środki potrzebne na zabezpieczenie norweskiej gospodarki oraz wsparcie norweskich przedsiębiorstw, dużych i małych" - dodała Solberg.

Norweska minister finansów Siv Jensen ostrzegła, że trzeba się przygotować na falę bankructw w Norwegii, zapowiedziała jednak, że rząd wesprze przedsiębiorców między innymi gwarancjami kredytowymi.

Le Maire ocenił, że francuskie firmy już teraz znalazły się w bardzo trudnej sytuacji i zapewnił, że "państwo pomoże wszystkim przetrwać te trudne czasy", choć będzie to kosztować "dziesiątki miliardów euro".

"Znajdą się takie sumy, jakie będą konieczne" - podkreślił. Poinformował, że utworzony zostanie specjalny "fundusz solidarności", którego zadaniem będzie wspieranie firm najbardziej dotkniętych przez skutki epidemii.

Zapewnił Francuzów, że nie dojdzie do sytuacji, w której pojawić by się mogły braki w zaopatrzeniu w produkty żywnościowe, nie będzie też "żadnego racjonowania żywności".

Według przedstawionych w niedzielę danych norweskiego Instytutu Zdrowia Publicznego w kraju potwierdzono 1077 przypadków koronawirusa. Trzy osoby zmarły.

Francuska agencja zdrowia publicznego poinformowała w niedzielę wieczorem, że w ciągu minionej doby liczba zmarłych osób zakażonych koronawirusem wzrosła o 36 - do 127. Zarejestrowano ponad 900 nowych przypadków infekcji; liczba zakażonych we Francji wynosi 5423.