Prezydent był pytany w piątek w wywiadzie dla Polsat News o wpis byłego szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska.

"Chiny i Rosja rozpoczęły wojnę informacyjną z Zachodem. Główne tezy: >>wirus przyszedł z USA<< oraz >>Unia nic nie robi<< rozpowszechniane są przez pożytecznych idiotów, także w Polsce. W czasach prawdziwej zarazy bądźmy odporni na wirus kłamstwa" - napisał Donald Tusk na Twitterze w piątek.

- Zachęcam premiera Donalda Tuska do tego, żeby - biorąc pod uwagę, że przez kilka lat pełnił bardzo eksponowane stanowisko w Unii Europejskiej, w końcu był jakby nie było przewodniczącym Rady Europejskiej - zachęcał swoich kolegów Brukseli do tego, by dynamicznej realizowali programy wsparcia, które są potrzebne

- powiedział Andrzej Duda. Jak dodał, są kraje, które są w bardzo trudnej sytuacji, na przykład Włochy.

Pytany w kontekście walki z epidemią koronawirusa, czy czuje wsparcie Unii Europejskiej, prezydent mówił, że dla niego "najważniejsze jest, żebyśmy sobie tutaj poradzili".

- Musimy radzić sobie najlepiej, jak umiemy po to, żeby zrealizować nasze zobowiązania wobec rodaków. Po to nas kiedyś wybrali w wyborach, żebyśmy byli skuteczni i dali z siebie wszystko, żeby im pomóc

 - stwierdził prezydent.

- Jeżeli będzie wsparcie ze strony Unii Europejskiej - a takie ma być; jest kwestia uruchomienia funduszy solidarnościowych - to oczywiście bardzo dobrze i na pewno nam wtedy pomoże, będzie nam łatwiej. Ale przede wszystkim musimy poradzić sobie tutaj, zakasać rękawy, tak jak to zrobiliśmy i walczyć

 - powiedział Andrzej Duda.