W szpitalu wojewódzkim w Szczecinie w czwartek przebadano 40 próbek na obecność koronawirusa. Jedna okazała się pozytywna - wirusem zakażona jest kobieta w średnim wieku, mieszkanka powiatu polickiego. Jak poinformowała rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej Małgorzata Kapłan, pacjentka wraz z mężem przebywała we Włoszech, w Lombardii. Podróżowali własnym samochodem. W środę małżeństwo zgłosiło się do szpitala wojewódzkiego w Szczecinie - u kobiety pojawiły się gorączka i kaszel. Gdy wynik jej testu na obecność koronawirusa okazał się pozytywny, jej mąż został objęty kwarantanną.

Dwoje pozostałych pacjentów, kobieta i mężczyzna w średnim wieku trafili na oddział zakaźny szpitala wojewódzkiego przy ul. Arkońskiej w Szczecinie w ubiegłą środę. Zostali przewiezieni ze Stargardu (Zachodniopomorskie). W ubiegły piątek potwierdzono u nich zakażenie koronawirusem. W poniedziałek poinformowano o pogorszeniu się stanu zdrowia kobiety. Pacjentka nadal wymaga intensywnej opieki medycznej.

"W szpitalu wojewódzkim w Koszalinie, na oddziale obserwacyjno-zakaźnym, przebywa obecnie czterech pacjentów. Czekamy na wyniki badań na obecność koronawirusa"

- poinformował rzecznik placówki Cezary Sołowij. Dodał, że ogólny stan zdrowia pacjentów oceniany jest jako dobry.

Szpital wojewódzki przy ul. Arkońskiej w Szczecinie jest stopniowo przekształcany w placówkę zakaźną monoprofilową. Pacjenci z intensywnej terapii są przenoszeni do innych szpitali na terenie miasta, a z innych oddziałów - chorób wewnętrznych i diabetologii, okulistyki, reumatologii - do innych budynków na terenie szpitala wojewódzkiego. Pacjenci, których stan na to pozwala, są wypisywani do domu.

Jak poinformowało centrum prasowe wojewody zachodniopomorskiego, do poniedziałku zostaną przygotowane dodatkowe łóżka w osobnych blokach, dedykowane jedynie pacjentom, którzy mogą w kolejnych dniach trafić do szpitala z koronawirusem. Łącznie do ich hospitalizacji przygotowanych zostanie 250 łóżek.

Dziś MZ potwierdziło 7 kolejnych przypadków zarażenia koronawirusem w Polsce potwierdzonych pozytywnymi wynikami testów laboratoryjnych, w związku z tym liczba zachorowań wzrosła do 58. Jedna spośród chorych, hospitalizowana w Poznaniu 57-letnia kobieta, zmarła.