Żona premiera Kanady ma koronawirusa. Trudeau pozostaje w izolacji

Testy potwierdziły zakażenie koronawirusem żony premiera Kanady Justina Trudeau. Została ona poddana kwarantannie. Z najnowszych informacji wynika, że choć kanadyjski premier nie wykazał oznak zarażenia, on również pozostanie przez 14 dni w izolacji. Informacje na ten temat potwierdza urząd premiera. Z komunikatu wynika, że Sophie Gregoire Trudeau czuje się dobrze. Władze prowincji wprowadzają kolejne środki ochronne.

premier Kanady Justin Trudeau
Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Wcześniej informowano, że żona premiera, po niedawnym powrocie z wydarzenia w Londynie, na którym przemawiała, w środę późnym wieczorem „zaczęła wykazywać łagodne symptomy grypopodobne, w tym niską gorączkę”.

Środki ostrożności zastosowane wobec premiera określono jako „zapobiegawcze”: podjęte za radą lekarzy. Zalecili oni również aby Trudeau kontynuował codzienne zajęcia, monitorując przy tym swój stan.

Jak informują media, premier Kanady spędził cały dzień na zdalnych briefingach, rozmowach telefonicznych i wirtualnych spotkaniach, w tym z przywódcami światowymi, m. in. z prezydentem USA Donaldem Trumpem i brytyjskim premierem Borisem Johnsonem. Uczestniczył też zdalnie w specjalnym posiedzeniu gabinetu poświęconym walce z koronawirusem.

Trudeau odwołał planowane na czwartek spotkanie „na żywo” z premierami prowincji kanadyjskich i przedstawicielami rdzennej ludności indiańskiej, które miało dotyczyć m.in. wpływowi najnowszych spadków cen ropy na gospodarkę Kanady i epidemii Covid-19.

Źle czuje się również przywódca opozycyjnej Nowej Partii Demokratycznej (NDP) Jagmeet Singh, który pracuje w domu. Zdaniem lekarzy nie ma on koronawirusa, ale powinien pozostawać przez kilka dni w odosobnieniu.

Ontario, prowincja Kanady z największą liczbą ludności, ogłosiła już zamknięcie szkół do 5 kwietnia. Premier prowincji Francois Legaut wezwał wszystkich przybywających z zagranicy do dobrowolnej izolacji na 14 dni. Kwarantanna będzie obowiązkowa dla wszystkich pracowników publicznych.

Legaut wezwał także do odwołania wszystkich zgromadzeń w pomieszczeniach zamkniętych z udziałem ponad 250 osób a także wszystkich zebrań nie uważanych za niezbędne. Podobny apel wystosowały władze prowincji Alberta i Kolumbia Brytyjska.

Federalna minister zdrowia Patty Hajdu powiedziała przed parlamentarną komisją zdrowia, że zagrożonych infekcją nowym koronawirusem jest od 30 do 70 proc. kanadyjskiego społeczeństwa. Jednocześnie dodała, że urzędnicy służby zdrowia nie widzą na razie potrzeby wprowadzenia zakazu publicznych zgromadzeń.

Dotychczas potwierdzono 103 przypadki zakażenia, w tym 42 w prowincji Ontario, 39 w Kolumbii Brytyjskiej, 14 w Albercie, 7 w Quebecu i 1 u obywatela repatriowanego z zagranicy.

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Kanada #koronawirus #Justin Trudeau

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo