Minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformował dziś o kolejnych czterech przypadkach wystąpienia koronawirusa na terenie Polski. Dwoje pacjentów jest w Szczecinie, a po jednym - we Wrocławiu i Ostródzie. Wiemy już, że we Wrocławiu zakażonym jest 26-letni mężczyzna, a w Ostródzie: 43-letnia kobieta. Teraz poznaliśmy informacje dotyczące pacjentów ze Szczecina. Powrócili oni z północnych Włoch własnym samochodem. 

- Dwie osoby wracające z Włoch poczuły się źle. Osoby przyjechały własnym transportem na teren szpitala. Zostały przebadane i skierowane do izolacji domowej. Osoby te poczuły się gorzej, ich stan zdrowia bardziej ich zaniepokoił, zadzwoniły do inspektora sanitarnego, ten zorganizował specjalistyczny transport, który przewiózł te dwie osoby na teren szpitala na izbę przyjęć

- powiedziano na konferencji prasowej wojewody zachodniopomorskiego Tomasza Hinca.

- Poszukujemy osób z kontaktu, już zostały objęte kwarantanną trzy osoby z bliskiego kontaktu, są pod naszym nadzorem. Nie wykazują żadnych objawów, czują się dobrze

- dodano. 

Głos zabrali również przedstawiciele szczecińskiego szpitala:

- Zakażenie zostało potwierdzone. Potwierdziliśmy kliniczne objawy zachorowania. Pacjenci są leczeni zgodnie z aktualnymi standardami. Otrzymują również osłonowo antybiotyk i płynoterapię. Przewidujemy ich dalszy pobyt i obserwację, tak jak jest to w wytycznych

- usłyszeliśmy.

Pacjenci, o których mowa, byli na północy Włoch. Jak podano, są to "osoby w średnim wieku". Więcej informacji o pacjentach nie udzielono. Ich stan jest stabilny, choć posiadają objawy koronawirusa - wysoką gorączkę i kaszel.

Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Ciężki przebieg choroby obserwuje się u ok. 15-20 proc. osób.