Władze Izraela poinformowały w środę, że ze względu na rozprzestrzenianie się koronawirusa zakazują - z rzadkimi wyjątkami - wjazdu na terytorium kraju obywatelom Francji, Niemiec, Hiszpanii, Austrii i Szwajcarii. Wcześniej takimi restrykcjami objęto obywateli Włoch, Chin, Japonii i Korei Południowej.

10-dniowe ćwiczenia obrony przeciwlotniczej, Juniper Cobra, rozpoczęły się we wtorek w kilku miejscach w Izraelu, Stanach Zjednoczonych i Europie. Miało w nich uczestniczyć około 2,5 tys. amerykańskich żołnierzy, w dużej mierze stacjonujących w Niemczech, oraz 1 tys. żołnierzy izraelskich. W odbywających się co dwa lata manewrach symulowany jest atak rakietowy na Izrael.

To krok zapobiegawczy, który ma zagwarantować zdrowie i bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom (manewrów)

- skomentował amerykański dowódca, cytowany przez AFP.

Dowództwo IDF wydało też zakaz podróżowania za granicę żołnierzom, poborowym i zawodowym, od piątku w południe - poinformował serwis kanału Reszet 13. Do tej pory u jednego żołnierza zdiagnozowano koronawirusa, podczas gdy ponad 600 osób poddano kwarantannie.

Lufthansa, Swiss i Austrian Airlines, należące do Grupy Lufthansy, odwołały loty do Tel Awiwu i Ejlatu od 8 do 28 marca. Podobną decyzję podjął węgierski Wizzair w przypadków lotów z Wiednia.

Od 50 tys. do 80 tys. Izraelczyków przebywa obecnie w kwarantannie domowej po powrocie z krajów, w których rozprzestrzenił się wirus - ocenił kierujący departamentem epidemiologicznym w ministerstwie zdrowia Boaz Lew.

Liczba potwierdzonych przypadków w tym kraju wzrosła w czwartek do 16. Dwóch pacjentów jest oficjalnie uznanych za wyleczonych.

Pod koniec lutego USA i Korea Południowa odłożyły na inny, nieustalony jeszcze termin wspólne wiosenne manewry wojskowe. Manewry miały zostać przeprowadzone w marcu, ale bardzo szybko rozprzestrzeniający się w Korei Południowej koronawirus zmusił wojskowych do ich odłożenia.