Matki żon nigdy nie cieszyły się powszechnym uwielbieniem i szacunkiem. Od niepamiętnych czasów były głównymi bohaterkami niewybrednych żartów. Przyjęty stereotyp przedstawiał je jako wyjątkowo irytujące osoby, które wtykają nos w nieswoje sprawy i nieustannie próbują kontrolować swoje dorosłe już dzieci.

Rosnąca liczba rozwodów nie pozostaje tutaj bez znaczenia – dla wielu w pewnym momencie teściowa po prostu przestaje być rodziną, a część osób w ciągu dorosłego życia poznaje nawet kilka „mam”.

Choć w Polsce Dzień Teściowej pojawił się pod koniec lat 80., dopiero w ostatnich latach zyskał nieco więcej zwolenników, głównie za sprawą Internetu. Dla niektórych jest doskonałą okazją na to, by docenić matkę męża lub żony i spojrzeć życzliwym okiem na osobę, która bądź co bądź wydała na świat ich życiowego partnera. To również być może jedyny dzień, kiedy teściowa uśmiechnie się, słysząc kolejny żart o sobie, oczywiście dopiero po złożeniu jej życzeń.