Unia Europejska mierzy się obecnie z dwoma bardzo ważnymi problemami. Pierwszy z nich dotyczy rzecz jasna koronawirusa, drugi - bliskiego kryzysu migracyjnego spowodowanego otwarciem przez Turcję granicy z UE. Katarzyna Gójska w programie "W punkt" pytała, jak na tle tych wyzwań lokuje się w UE poruszany ostatnio często na brukselskich forum problem praworządności w Polsce.

- W Parlamencie Europejskim, też w marcu, za nieco ponad dwa tygodnie, na komisji petycji stanie sprawa - uwaga - wolności mediów w naszym kraju. Ale nie chodzi po latach o sprawę wejścia służb specjalnych do redakcji "Wprost". Chodzi na przykład o to, że media opozycyjne nie dostają pieniędzy ze spółek Skarbu Państwa lub też dostają ich za mało. Ten temat się pojawi

- powiedział gość programu, Ryszard Czarnecki.

- Jeśli mówimy o realnych priorytetach to temat spraw wewnętrznych Polski czy Węgier jest wielokrotnie mniej problematyczny niż sytuacja wewnętrzna Francji czy Hiszpanii, gdzie na naszych oczach jest dokonywana próba podziału tego kraju. W sensie merytorycznym są to rzeczy absolutnie nieporównywalne, ale będą próby natury ideologicznej, bo na tym okręcie pod nazwą Unia Europejska dalej gra orkiestra, mimo że wydaje się, okręt może wpłynąć na górę lodową

- dodał europoseł.