Prezydent odpowiadając na pytania opozycji, dlaczego nie zabrał głosu w trakcie sejmowej debaty ws. koronawirusa, odpowiedział, że formą jego komunikowania się z posłami jest orędzie. "Wybaczcie państwo, ale wygłaszanie orędzia na temat koronawirusa - jakoś nie bardzo sobie to wyobrażałem. Przyszedłem wysłuchać dyskusji, która miała miejsce, i informacji rządu, a chciałem, żeby to była przede wszystkim informacja dla obywateli" - powiedział Andrzej Duda.

Podkreślił, że pytania, które miał w związku z zagrożeniem koronawirusem, zadał przedstawicielom rządu w trakcie porannego spotkania w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. Zapewnił, że jest w stałym kontakcie z szefem rządu i ministrami jego rządu w sprawie koronawirusa; przypomniał wypowiedź szefa MZ Łukasza Szumowskiego o tym, że jest wysoce prawdopodobne wystąpienie koronawirusa w Polsce.

"Najważniejsze jest to, żebyśmy byli dobrze przygotowani pod względem infrastruktury, wyposażenia, przygotowania oddziałów zakaźnych, przygotowania personelu lekarskiego, medycznego, któremu dziękuję za dotychczasowe starania"

- podkreślił prezydent.