Spotkanie odbędzie się w połowie tygodnia, 5 lub 6 marca, w Moskwie - mamy na to nadzieję, teraz jest ono przygotowywane. Będzie to bez wątpienia spotkanie niełatwe, ale szefowie państw potwierdzają, że są nastawieni na uregulowanie sytuacji w Idlibie

 - powiedział Pieskow.

O tym, że prezydenci Rosji i Turcji mogą spotkać się 5 lub 6 marca w Moskwie w celu omówienia sytuacji w syryjskiej prowincji Idlib, Pieskow mówił już w piątek. W wypowiedzi w niedzielę dla Rossii 1 podkreślił, że przywódcy wyrażają zaangażowanie na rzecz porozumień rosyjsko-tureckich z Soczi. Na planowanych rozmowach strony porównają swoje punkty widzenia "na to, jak ustalenia z Soczi są realizowane" - powiedział rzecznik Kremla.

Władze Turcji ogłosiły w niedzielę, że jej siły rozpoczęły ofensywę wojskową w prowincji Idlib w północno-zachodniej Syrii przeciwko siłom reżimu prezydenta Baszara al-Asada w odpowiedzi na ataki, które w mijającym tygodniu spowodowały poważne straty wśród tureckich żołnierzy. Tymczasem Rosja w syryjskiej wojnie domowej wspiera właśnie Asada. W prowincji Idlib, która jest ostatnim bastionem walczących z Asadem syryjskich rebeliantów i dżihadystów, armia rządowa prowadzi ofensywę przy wsparciu rosyjskiego lotnictwa.

Rosyjsko-tureckie porozumienie z Soczi zostało zawarte 17 września 2018 roku. Na jego mocy w Idlibie utworzona miała zostać strefa buforowa o szerokości 15-20 km, oddzielająca pozycje syryjskich sił rządowych od rebeliantów. Ze strefy tej miała zostać wycofana ciężka broń, a Rosja i Turcja miały przeprowadzać wspólne patrole w tym rejonie.