Politycy przypomnieli dziś ostatnią konwencję Kidawy-Błońskiej, która słynie z wpadek i przejęzyczeń. Na swojej konwencji także nie obyło się bez takiej pomyłki, chociaż kandydatka KO czytała swoje przemówienie z kartki.

To miał być weekend Kidawy-Błońskiej, a głównym bohaterem konwencji wyborczej była kartka, z której czytał szef PO Borys Budka. Nie potrafił się nauczyć kilku zalet Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i musiał to odczytać z kartki. Kartka, z której dość nieudolnie czytała pani Kidawa-Błońska. Internet jest pełny prześmiewczych filmików, na których pana kandydatka popełnia błędy czytając z kartki

– mówił Adam Bielan.

Rzecznik sztabu wyborczego Andrzeja Dudy przypomniał, że Platforma Obywatelska będąc u władzy podwyższyła wiek emerytalny, a Małgorzata Kidawa-Błońska w 2017 roku ( już po reformie cofającej tę radykalną podwyżkę wieku emerytalnego) stwierdziła, że trzeba będzie wrócić do starego wieku emerytalnego. – To jest wasz realny program – dodał i oświadczył: „My się nie wycofamy z 13 i 14 emerytury i nie podwyższymy podatków”.

Odnosząc się do tych słów Marcin Kierwiński stwierdził, że woli, żeby „kandydat na prezydenta czytał ważne i mądre rzeczy z kartki, niż gadał bzdury bez kartki”.

Poseł Platformy Obywatelskiej zwracając się do Adama Bielana powiedział, że „wali mu się kampania”.

Rozumiem, nie lubi pan przegrywać, ale musi się pan do tego przyzwyczaić

– mówił polityk PO.

Politycy przypomnieli Marcinowi Kierwińskiemu, parę faktów. Wywiązała się żywiołowa dyskusja.

Przegrał pan wszystkie wybory, w których wziął pan udział, proszę zobaczyć co pokazują sondaże

– powiedział Bielan.

A może Platforma wygrała ostatnie wybory do Sejmu

– ironizował poseł PiS Przemysław Czarnek.

Kierwiński nie odpuszczał. „Już tłumaczę. Mówię tylko, że wali się kampania PiS-u.”

Pan żyje w jakiejś innej rzeczywistości – dodał Bielan.

Platforma rządzi krajem – dodał z przekąsem któryś z polityków obecnych w studio.

- Panie pośle, halo tu ziemia! Jesteście w opozycji – stwierdził Bielan.