W praktyce zmiany stawek okażą się najbardziej dotkliwe dla tych, którzy samodzielnie zamieszkują lokal. Opłaty w ich przypadku wzrosną nawet o 600 procent. Najmniej różnicę między dotychczasową a nową opłatą odczują gospodarstwa wieloosobowe.

Nowe stawki Rada Warszawy uchwaliła 12 grudnia ubiegłego roku.

Do tej pory przy naliczaniu opłat za odbiór śmieci w mieście stosowało się metodę mieszaną - zależną od klasy gospodarstw. Kwoty różniły się zależnie od liczby mieszkańców i typu zabudowy: domu jednorodzinnego, lokalu mieszkalnego w domu jednorodzinnym, w którym wydzielono dwa takie lokale oraz nieruchomości wielolokalowej.

Według dotychczasowych przepisów jedna osoba zamieszkująca dom jednorodzinny za odbiór segregowanych śmieci płaciła 30 zł miesięcznie, dwie osoby - 45 zł, a trzy i więcej - 60 zł. W przypadku lokalu w domu jednorodzinnym opłaty wynosiły odpowiednio: 15 zł, 23 zł i 30 zł.

Podobnie było w nieruchomościach wielolokalowych, np. w blokach mieszkalnych i kamienicach, najniższą stawkę płacą obecnie jednoosobowe gospodarstwa domowe. Stawka dla jednej osoby za odbiór segregowanych śmieci to 10 zł, dwóch osób - 19 zł, trzech - 28 zł, a czterech i więcej - 37 zł. W razie niesegregowania śmieci doliczało się 20 proc. wskazanej kwoty.

Obowiązujące od 1 marca nowe przepisy przewidują ryczałt. Stała miesięczna kwota za odbiór nieczystości segregowanych z domu jednorodzinnego wyniesie 94 złote, a z mieszkania w zabudowie wielorodzinnej - 65 złotych za miesiąc. W razie niesegregowania opłaty będą dwukrotnie większe.

Nieruchomości rekreacyjno-wypoczynkowe będą objęte stałą opłatą roczną w wysokości 169,30 zł, z kolei nieruchomości mieszane (np. salon fryzjerski w kamienicy) zapłacą 1,35 zł za metr kwadratowy powierzchni użytkowej. Opłata dla hoteli będzie powiązana ze zużyciem wody i wyniesie 11,85 zł za metr sześcienny wody. W przypadku obiektów gospodarczych – nieruchomości niemieszkalnych – opłaty będą ponoszone za pojemniki i worki. Kwoty zależeć będą od ich pojemności.

Stolica przewidziała wprowadzenie wsparcia osłonowego, czyli wynoszącego min. 50-proc. dofinansowania do rachunków za opłatę odpadową. Według szacunków ratusza będzie go potrzebować ok. 7,5 tys. gospodarstw. Pomoc skierowana będzie do gospodarstw jednoosobowych, w których dochód nie przekracza 1 752,50 zł netto. Pod uwagę wzięte zostaną też inne kryteria dotyczące sytuacji życiowej osób, takie jak ukończenie wieku emerytalnego, niepełnosprawność lub utrzymywanie się wyłącznie ze świadczeń emerytalno-rentowych.

Podwyżki cen wywozu odpadów krytykowane były m.in. przez radnych PiS. Ratusz tłumaczył, że za wzrost cen odpowiadają czynniki rynkowe, a przede wszystkim zmiany legislacyjne. Chodzi m.in. o ustanawiającą wymóg segregacji śmieci nowelę ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, która weszła w życie na początku września zeszłego roku.

Zgodnie z zapowiedziami wiceprezydenta miasta Michała Olszewskiego miasto rozważa powiązanie w przyszłości opłaty za śmieci ze zużyciem wody. O taką metodę wnioskowali w grudniu warszawscy radni PiS, jednak wiceprezydent tłumaczył, że jej wprowadzenie było niemożliwe w odpowiednim terminie.

W związku ze zmianą systemu naliczania opłat do 10 kwietnia konieczne jest złożenie nowych deklaracji o ich wysokości. Deklaracje są składane przez właścicieli nieruchomości (np. osoby fizyczne – w przypadku budynków jednorodzinnych) oraz osoby sprawujące zarząd nieruchomością wspólną w przypadku budynków wielolokalowych (np. zarządy spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych).