W komunikacie Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego poinformowano, że wojewoda Bogdanowicz nadzoruje działania podległych mu służb i wdraża wszelkie zalecenia z narady wojewodów z premierem. Podkreślono, że przeanalizowane zostały wszystkie procedury, dokonano przeglądu możliwości pod względem dostępności personelu medycznego, bazy lokalowej, możliwości wydzielenia dodatkowych miejsc w razie takiej konieczności oraz zabezpieczenia sprzętu.

- Województwo jest zabezpieczone zarówno pod względem możliwości monitorowania, ewentualnej kwarantanny, jak i leczenia. Jesteśmy przygotowani do działań. Apeluję do samorządowców o pełną współpracę w związku z walką z koronawirusem

 - powiedział cytowany w komunikacie Bogdanowicz.

Rzecznik wojewody Adrian Mól zaznaczył, że w środę w województwie kujawsko-pomorskim odbyło się spotkanie wojewodów z dyrektorami szpitali i z dyrektorami oddziałów wojewódzkich NFZ, tak żeby skoordynować kwestię potrzeb szpitali.

- W tej chwili za koordynację w województwie odpowiada wojewoda

- dodał.


W piątek w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odbyła się narada z wojewodami, podczas której zostały podsumowane dotychczasowe działania, omówiona została sytuacja, zweryfikowane procedury oraz omówione plany działania na najbliższe dni. Premier Mateusz Morawiecki uruchomił dodatkowe 100 milionów złotych, o które za pośrednictwem wojewodów, będą mogły aplikować szpitale na ewentualne uzupełnienia niezbędne w czasie przygotowań do przyjęcia pacjentów, którzy mogą zachorować na koronawirusa. Tworzone są zapasy testów do badania osób potencjalnie zarażonych koronawirusem.

Premier wydał polecenie wojewodom wprowadzenia w całym kraju podwyższonej gotowości szpitali. Oznacza to, że wojewoda decyzją administracyjną, pod rygorem natychmiastowej wykonalności, może zlecać działania w szpitalach, które tą podwyższoną gotowość mają utrzymać, np. zwiększenie bazy łóżek zakaźnych, przekształcenie oddziału w oddział zakaźny, zwiększenie obsady personelu, czy podział izby przyjęć i SOR-u na ten z podejrzeniem koronawirusa i grypy i na ten, w którym inni pacjenci, którzy nie mają objawów infekcyjnych, się stawiają. Środki finansowe na te wszystkie działania zapewnia NFZ