Zbigniew Stonoga nie trafi do aresztu. Sąd odrzucił kolejny wniosek!

Zdjęcie ilustracyjne / Zbigniew Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Warszawski sąd rejonowy nie uwzględnił dziś wieczorem wniosku praskiej prokuratury okręgowej o areszt wobec Zbigniewa Stonogi - poinformowali obrońcy podejrzanego. Jak przekazał rzecznik tej prokuratury prok. Marcin Saduś, będzie zażalenie na tę decyzję sądu.

- Nie zgadzamy się z decyzją sądu, będziemy składać zażalenie na postanowienie sądu rejonowego o niezastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania

 - powiedział prok. Saduś.

Wcześniej obrońcy Stonogi - mec. Michał Wąż i mec. Jacek Gajlikowski - przekazali, że Sąd Rejonowy dla Warszawy-Pragi Północ nie uwzględnił wniosku o areszt.

- Sąd uznał, że nie ma żadnych przesłanek do zastosowania aresztu, sąd nie zastosował także innych środków zapobiegawczych

 - powiedział mec. Gajlikowski. Jak ocenił dokonane w środę zatrzymanie Stonogi było bezpodstawne, zaś decyzja sądu była piątym nieuwzględnionym wnioskiem o areszt jego klienta w ostatnich tygodniach.

Sprawa, której dotyczył ten wniosek aresztowy - jak przekazali obrońcy - został złożony w postępowaniu będącym "odpryskiem" sprawy, w której główny proces toczy się już przed krakowskim sądem, ma chodzić m.in. o zarzut prania pieniędzy.

Wcześniej Stonoga był zatrzymany przez policję m.in. w grudniu ubiegłego roku. Usłyszał w lubelskiej prokuraturze regionalnej zarzuty oszustw podczas prowadzenia działalności charytatywnej i prania brudnych pieniędzy; chodzi o ponad 900 tys. zł. Czyny te zagrożone są karą do 15 lat pozbawienia wolności. Prokuratura wystąpiła o aresztowanie Stonogi, ale lubelski sąd nie uwzględnił tego wniosku. Sąd zastosował poręczenie majątkowe w wysokości 500 tys. zł, dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu.

We wtorek Prokuratura Regionalna w Lublinie zapowiedziała skierowanie zażalenia do lubelskiego sądu okręgowego na decyzję sądu pierwszej instancji, który nie zastosował aresztu. Jak wskazywała podejrzany nie wpłacił w wyznaczonym przez sąd terminie poręczenia majątkowego w kwocie 500 tys. zł.

Natomiast przed dwoma tygodniami zażalenie prokuratury w sprawie aresztu dla podejrzanego Stonogi oddalił Sąd Okręgowy w Kielcach. W styczniu tego roku Stonoga został zatrzymany w związku ze śledztwem prowadzonym przez kielecką prokuraturę, w którym jest podejrzany o kierowanie gróźb pod adresem ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, jego żony Patrycji Koteckiej i wiceprokuratora generalnego Beaty Marczak. Sąd Rejonowy w Kielcach nie zgodził się na tymczasowe aresztowanie podejrzanego. Wskazał m.in., że "brak jest szczególnej przesłanki stosowania tymczasowego aresztowania w postaci uzasadnionej obawy matactwa".

Przed rokiem przed krakowskim sądem rozpoczął się proces dziewięciu osób, w tym Stonogi, odpowiadających za wyrządzenie szkody znacznej wartości w majątku krakowskiej spółki motoryzacyjnej Viamot. Według prokuratury w wyniku działań tych osób spółka miała stracić ponad 42 mln zł.

Stonoga jest znany organom ścigania od ponad 20 lat. Przeciwko niemu toczyły się postępowania dotyczące m.in. przestępstw gospodarczych, fałszowania dokumentów, oszustw, składania fałszywych zeznań i znieważania (w tym Prezydenta RP). Orzekające w jego sprawach sądy skazały go na kary w sumie kilkuletniego pozbawienia wolności.

Zbigniew Stonoga zgadza się na podawanie pełnego nazwiska, bo - jak przekazali dziś jego obrońcy - "uważa, że jest niewinny".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


153 nowe zakażenia na Ukrainie

/ pixabay.com

  

- O 153 - do 1225 - wzrosła w ciągu ostatniej doby liczba zakażonych koronawirusem na Ukrainie - poinformowało tamtejsze ministerstwo ochrony zdrowia. Bilans zmarłych chorych na Covid-19 zwiększył się o pięć - do 32. 25 osób wyzdrowiało.

"Według danych Centrum Zdrowia Publicznego z godz. 22 (godz. 21 w Polsce) 4 kwietnia na Ukrainie jest 1225 potwierdzonych laboratoryjnie - przy wykorzystaniu metody PCR - przypadków Covid-19. Ogółem odnotowano 32 zgony z powodu Covid-19. Łącznie 25 osób już wyzdrowiało (...)"

- napisał resort na Facebooku.

Wcześniej ministerstwo ogłosiło, że szczyt zachorowań na Covid-19 na Ukrainie jest prognozowany na 14-15 kwietnia.

Z przedstawionych w sobotę rano danych ministerstwa wynika, że najwięcej przypadków zakażeń odnotowano w Kijowie. W sobotę mer ukraińskiej stolicy Witalij Kliczko poinformował, że w mieście jest 214 przypadków Covid-19, w tym 25 infekcji wykryto w ciągu ostatniej doby.

W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa Kijowska Miejska Administracja Państwowa kupiła 400 kamer, umożliwiających mierzenie temperatury i rozpoznawanie twarzy - poinformowały ukraińskie media, m.in. portal Dzerkało Tyżnia i agencja Unian. Media powołują się na dane z centralnego systemu zakupów państwowych Prozorro. Urządzenia mają być zainstalowane do 25 kwietnia.

Dziś kijowska administracja przekazała też na swoim portalu, że od poniedziałku wszystkie osoby wjeżdżające do miasta będą miały mierzoną temperaturę. Ludzie z podwyższoną temperaturą albo z objawami infekcji nie będą wpuszczani do stolicy. Wyjątek stanowią osoby jadące na obserwację lub hospitalizację.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts