Rostowski snuje wizje, kiedy potwierdzi się przypadek koronawirusa w Polsce. Internauci: Przykro patrzeć

Najpierw otoczenie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i sama kandydatka snuli podejrzenia o to, że rząd ukrywa przed społeczeństwem informacje dotyczące zakażeń koronawirusem w Polsce. Były minister finansów, Jan Vincent Rostowski, wie już jednak, kiedy informacja o potwierdzonym przypadku w Polsce ujrzy światło dzienne. Internauci nie kryją zażenowania.

Jan Vincent Rostowski
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Dziś rano kandydatka Koalicji Obywatelskiej na prezydenta, Małgorzata Kidawa-Błońska, postanowiła na Twitterze wyartykułować dokładnie krążące po zakamarkach internetu spiskowe teorie dotyczące koronawirusa w Polsce.

Okazuje się, że jej polityczne otoczenie wcale od takiej hipotezy się nie odżegnuje.

Izabela Leszczyna, odpowiedzialna w sztabie Kidawy-Błońskiej za kwestie programowe, stwierdziła, zapowiadając jutrzejszą konwencję kandydatki, że jednym z tematów wystąpienia będzie bezpieczeństwo.

- Przede wszystkim chodzi tu o bezpieczeństwo zdrowotne, co dzisiaj jest szczególnie ważne, nie tylko ze względu na onkologię, ale też na epidemię koronawirusa, która szaleje po świecie i prawdopodobnie po Polsce trochę też, o czym może jeszcze tylko nie wiemy

 - dodaje Leszczyna.

Krok dalej poszedł były minister finansów, Jan Vincent Rostowski, który wysnuł wizje, kiedy można spodziewać się informacji o pierwszym potwierdzonym przypadku koronawirusa w Polsce. Odpowiedział swoim wpisem na dywagację dziennikarza Konrada Piaseckiego.

Internauci nie kryli zażenowania wpisem Rostowskiego:

 

Źródło: Twitter, niezalezna.pl

#jan vincent rostowski #koronawirus

redakcja
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo