Katowice. Ktoś zostawił plecak w przejściu podziemnym, policja zamknęła ruch

/ arembowski

  

Policja zamknęła ruch na rondzie im. Ziętka w Katowicach, po tym, jak ktoś w przejściu podziemnym zostawił plecak. W pobliżu ronda odbywają się zamknięte dla publiczności z powodu zagrożenia koronawirusem rozgrywki e-sportowe Intel Extreme Masters.

Zgodnie z procedurami, na miejsce muszą przyjechać pirotechnicy, którzy zabiorą plecak – podała policja.

Rozpoczynająca się w piątek w Katowicach duża impreza masowa – finały 14. sezonu mistrzostw świata w grach komputerowych Intel Extreme Masters (IEM) - co roku gromadzi w stolicy woj. śląskiego tysiące miłośników e-sportu ze świata, w tym czołowych zawodników. Zasadnicza część wydarzenia odbywa się w katowickim Spodku i pobliskim Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

W czwartek wojewoda Jarosław Wieczorek zakazał udziału publiczności w tym wydarzeniu tłumacząc to kwestami bezpieczeństwa - zagrożeniem epidemiologicznym. W piątek rano w pobliżu Spodka zgromadziło się kilkadziesiąt osób, które zakupiły bilety na to wydarzenie i domagały się wpuszczenia na IEM; chcieli oglądać rozgrywki chociażby na telebimach.

"Rozmawiali z nimi organizatorzy i obecni na miejscu policjanci, informując, że udział publiczności w tej imprezie jest niemożliwy. Osoby te rozeszły się, kilka z nich zostało wcześniej wylegitymowanych" - powiedziała PAP rzeczniczka katowickiej policji mł. asp. Agnieszka Żyłka.

Okazało się, że w przejściu podziemnym pod rondem im. Ziętka – w przejściu w kierunku MCK i Spodka - prawdopodobnie któryś z uczestników zgromadzenia zostawił plecak. Zgodnie z procedurami policja zamknęła przejście i ruch na rondzie do czasu przyjazdu pirotechników. "Mamy nadzieję, że przed szczytem komunikacyjnym będzie po wszystkim" - powiedziała Żyłka.

Zaznaczyła, że policjanci zabezpieczający IEM pozostają na miejscu i spodziewają się, że jeszcze w piątek w okolice Spodka mogą przyjść inne osoby, które będą próbowały przekonać organizatorów do wpuszczenia ich na mistrzostwa.

Po ogłoszeniu decyzji przez wojewodę współorganizator imprezy, firma Electronic Sports League Polska, w komunikacie napisała, że respektuje i rozumie decyzję wojewody oraz powody jej wydania. Zapewniła, że sprzedane bilety będą w pełni zrefundowane, a turniej zostanie rozegrany bez udziału publiczności; będzie transmitowany w internecie i telewizji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...


Australia ogranicza sprzedaż alkoholu

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Free-Photos/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Największe australijskie sieci sklepów zdecydowały się wprowadzić ograniczenia w sprzedaży alkoholu. Pojedynczy klient nie będzie mógł kupić więcej niż dwie skrzynki piwa. To efekt masowego wykupowania napojów wyskokowych w czasie epidemii Covid-19.

Jak pisze Reuters, porozumienie w sprawie ograniczeń zawarły m.in. sieci supermarketów Woolworths i Coles, należące do największych w kraju. Według nowych zasad, każdy klient sklepu będzie mógł kupić maksymalnie do 48 piw (dwie skrzynki) lub butelkowanych koktajli, do 12 butelek wina i do dwóch butelek napojów wysokoprocentowych.

Jak tłumaczyła Julie Ryan, prezes grupy Retail Drinks Australia, która lobbowała za rozwiązaniem, ograniczenia zostały wprowadzone, aby zapewnić, by na półkach sklepów nie zabrakło alkoholu.

Odkąd w kraju wprowadzono antyepidemiczne restrykcje, w tym zamknięto bary i restauracje, popyt na alkohol wzrósł skokowo. W ubiegłym tygodniu internet obiegały zdjęcia kupujących z wózkami wypełnionymi po brzegi alkoholem. Według danych Commonwealth Bank of Australia, sprzedaż alkoholu w sklepach w ostatnim tygodniu wzrosła o 86 proc. w porównaniu do analogicznego okresu w ubiegłym roku.

Według Ryan, wpływ na to miała niepewność dotycząca zaopatrzenia sklepów. Dlatego tak jak wcześniej ludzie masowo wykupowali papier toaletowy, teraz wykupują alkohol.

Jak zaznacza Reuters, nowe restrykcje nie obowiązują w stanie Australia Zachodnia, bo tam władze stanowe już wcześniej same wprowadziły ograniczenia. W ten sposób chciano ograniczyć przypadki przemocy pod wpływem alkoholu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts