Zmiana przepisów, nie mogli opuścić kraju

Zdjęcie ilustracyjne / strazgraniczna.pl

  

Od wejścia w życie nowelizacji ustawy o dowodach osobistych strażnicy graniczni przy wyjeździe z kraju stwierdzili nieważność dowodów osobistych u 270 podróżnych; spośród nich 21 osób przekroczyło granicę okazując paszport, zaś 249 osób nie mogło opuścić kraju.

Nowelizacja ustawy o dowodach osobistych, która zaczęła obowiązywać 12 stycznia tego roku nakłada m.in. na funkcjonariuszy Straży Granicznej obowiązek zatrzymywania dokumentów widniejących w Rejestrze Dowodów Osobistych jako utracone. Ponadto przy stwierdzeniu nieważności dokumentu, np. po zmianie nazwiska funkcjonariusze SG nie mogą pozwolić na przekroczenie granicy kraju.

Z danych przekazanych przez Komendę Główną Straży Granicznej wynika, że od początku obowiązywania zmienionych przepisów, czyli od 12 stycznia do 24 lutego tego roku strażnicy graniczni podczas odprawy granicznej przy wyjeździe z kraju stwierdzili nieważność 270 dowodów osobistych. W 34 przypadkach dowody osobiste zostały zatrzymane, gdyż w Rejestrze Dowodów Osobistych widniały jako utracone. Spośród 270 osób legitymujących się unieważnionymi dowodami 21 podróżnych przekroczyło granicę na podstawie okazanego ważnego paszportu. Pozostałe nie mogły wyjechać z Polski.

"Funkcjonariusze Straży Granicznej każdy dowód osobisty, kontrolowany podczas realizacji zadań służbowych, weryfikują w Rejestrze Dowodów Osobistych. RDO to centralny rejestr teleinformatyczny do prowadzenia spraw związanych z wydawaniem i unieważnianiem dowodów osobistych"

- zaznacza rzecznik prasowa komendanta głównego SG por. Agnieszka Golias.

Jak zaznacza, jeśli osoba kontrolowana legitymuje się unieważnionym dowodem osobistym, to zostanie ona poinformowana, że nie może się nim posługiwać i ma obowiązek zwrócić go do organu dowolnej gminy.

"Dokument, który widnieje w rejestrze jako utracony funkcjonariusze mają obowiązek zatrzymać. Jeśli funkcjonariusz stwierdzi nieważność dowodu osobistego podczas odprawy granicznej, jego posiadacz nie wyjedzie z Polski, o ile nie będzie posiadał innego ważnego dokumentu uprawniającego do przekroczenia granicy, czyli paszportu" - podkreśliła Golias.

Straż Graniczna zaapelowała również, by wszyscy, którzy zamierzają przekroczyć granicę, odpowiednio wcześniej sprawdzili ważność swoich dowodów osobistych.

Ważność dowodu osobistego można sprawdzić przez internet na stronie Ministerstwa Cyfryzacji. Warunkiem jest posiadanie profilu zaufanego. Można tam znaleźć informacje, czy dowód osobisty został unieważniony bądź zawieszony. Jak wskazano na stronie resortu cyfryzacji możliwe jest również sprawdzenie dowodu osobistego innej osoby, aby np. upewnić się, czy nie posługuje się nieważnym dokumentem. Jak podkreślono, w systemie można sprawdzić wszystkie wydane w Polsce dowody, zarówno tzw. e-dowód, jak i dokumenty wydane przed 4 marca 2019 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...


Węgry przyjmują ustawę, von der Leyen to nie w smak. „Środki nadzwyczajne tak, ale nie tym kosztem”

/ European Parliament from EU / CC BY (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)

  

W ostatnich tygodniach kilka krajów UE przyjęło nadzwyczajne środki, aby ograniczyć kryzys związany z epidemią koronawirusa. Ważne jest, by nie były one wprowadzane kosztem podstawowych zasad i wartości określonych w traktatach - oznajmiła szefowa KE Ursula von der Leyen. Choć nie wspomniała w oświadczeniu o żadnym kraju, jednak media zwracają uwagę, że pojawiało się ono dzień po uchwaleniu na Węgrzech specjalnej ustawy o środkach nadzwyczajnych w obliczu pandemii.

[polecam:https://niezalezna.pl/318866-nie-moze-pani-pomoc-prosze-nie-przeszkadzac-mocne-slowa-orbana-do-szefowej-rady-europy]

Przewodnicząca Komisji Europejskiej napisała w oświadczeniu, że Unia Europejska opiera się na wolności, demokracji, praworządności i poszanowania praw człowieka. "Te wartości są wspólne dla nas wszystkich. Musimy je wspierać i bronić, nawet w tych trudnych czasach" - podkreśliła.

Zauważyła, że w ostatnich tygodniach kilka rządów krajów unijnych wprowadziło nadzwyczajne restrykcje w związku z kryzysem zdrowotnym, wywołanym przez pandemię.

"Wszelkie środki nadzwyczajne muszą być ograniczone do tego, co jest konieczne i ściśle proporcjonalne. Nie mogą trwać w nieskończoność. Ponadto rządy muszą upewnić się, że takie środki podlegają regularnej kontroli"

- oświadczyła.

Zaznaczyła, że "demokracja nie może działać bez wolnych i niezależnych mediów". "Poszanowanie wolności słowa i pewność prawa są niezbędne w tych niepewnych czasach. Teraz ważniejsze niż kiedykolwiek jest, aby dziennikarze mogli wykonywać swoją pracę swobodnie i precyzyjnie, aby przeciwdziałać dezinformacji i zapewnić naszym obywatelom dostęp do kluczowych informacji" - napisała.

Von der Leyen nie wspomniała w oświadczeniu o żadnym kraju, jednak media zwracają uwagę, że pojawiało się ono dzień po uchwaleniu na Węgrzech specjalnej ustawy o środkach nadzwyczajnych w obliczu pandemii.

[polecam:https://niezalezna.pl/319805-wegrzy-walcza-z-koronawirusem-parlament-przyjal-ustawe]

Rzecznik KE Eric Mamer powiedział na konferencji prasowej, że w środę unijni komisarze omówią zakres środków nadzwyczajnych wprowadzonych przez poszczególne kraje.

Tuż po odczytaniu oświadczenia von der Leyen Mamer poruszył kwestię węgierskiej ustawy o ochronie przed koronawirusem, zgodnie z którą rząd będzie mógł w czasie stanu zagrożenia podejmować nadzwyczajne kroki "w celu zagwarantowania życia i zdrowia obywateli". Mamer zapowiedział, że KE przeanalizuje ustawę w oparciu o zasady, o których w swoim oświadczeniu wspomniała szefowa KE.

Dodał, że KE przeanalizuje m.in. "przepisy penalizujące rozpowszechnianie fake newsów". "W tych czasach trudnych pewność prawna i wolność wypowiedzi musza być zagwarantowane" - powiedział.

[polecam:https://niezalezna.pl/319814-w-amerykanskiej-prasie-o-chwytach-kremla-obalono-fake-newsy-uderzajace-w-polske]

Ustawa przedłuża stan zagrożenia wprowadzony przez rząd Viktora Orbana 11 marca. Stanowi też, że rząd będzie mógł w czasie stanu zagrożenia „zawieszać stosowanie niektórych ustaw, odstępować od zapisów ustaw i podejmować inne nadzwyczajne kroki w celu zagwarantowania życia i zdrowia obywateli, bezpieczeństwa prawnego i stabilności gospodarki narodowej”.

Ustawa wywołała szereg kontrowersji w Brukseli. Szef komisji wolności obywatelskich (LIBE) Parlamentu Europejskiego, hiszpański europoseł Juan Fernando Lopez Aguilar z grupy Socjalistów i Demokratów (S&D), wyraził obawę z powodu planowanego rozszerzenia środków dotyczących "stanu zagrożenia" na Węgrzech i zmian w węgierskim prawie karnym w związku z epidemią koronawirusa.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts