Rozdysponowano środki z funduszu nagród. Nagrody powędrowały do pracowników Kancelarii Sejmu

/ Fot. Kancelaria Sejmu/Rafał Zambrzycki/ Flickr/ CC BY 2.0

  

Przyznałam pracownikom Kancelarii Sejmu, w tym minister Agnieszce Kaczmarskiej, nagrody z funduszu nagród; praca, jaką wykonywali przez poprzednie cztery lata była wyjątkowo ciężka - powiedziała dziś marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

"Wirtualna Polska" napisała przed kilkoma dniami, że szefowa Kancelarii Sejmu Agnieszka Kaczmarska otrzymała łącznie ponad 45 tys. zł brutto nagród za ubiegły rok. Bonusy - jak podaje "WP" - dwukrotnie przyznał jej były marszałek Marek Kuchciński, a raz Elżbieta Witek. Kaczmarska otrzymała premie m.in. za "poważne ograniczenie czasu prywatnego".

Dziennikarze w Sejmie pytali Witek o informacje "WP" i o to, czy przyznała nagrodę Kaczmarskiej.

- Myślę, że przyznawałam nagrody, ponieważ to była ciężka praca, ja przejęłam to wprawdzie po poprzedniku (marszałku Marku Kuchcińskim -red.), ale widziałam, miałam spotkanie ze wszystkimi dyrektorami, z całym kierownictwem, i praca jaką wykonywali przez poprzednie cztery lata była wyjątkowo ciężka

- stwierdziła Witek.

Podkreśliła, że środki pochodziły z funduszu nagród. "Takie nagrody się przyznaje i tak przyznałam takie nagrody" - powiedziała Witek. Dopytywana, czy nagrodziła Kaczmarską odparła, że "tak".

Dodała, że fundusz nagród jest "za pracę, dla pracowników, żeby ich docenić". Nie pamiętała, jakie dokładnie były kwoty nagród.

Dyrektor CIS Andrzej Grzegrzółka potwierdził, że też dostał nagrodę. "Tak, zdarzyło mi się, to są (kwoty) w wysokości mniej więcej kilku tysięcy złotych. One są przyznawane przy okazji różnego rodzaju podsumowań, zaangażowania za dany okres" - powiedział dyrektor CIS. Nie pamiętał, czy nagrodę dostał za 2019 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...


„To będzie nasze Pearl Harbor, nasz 11 września, tylko w całym kraju”. Naczelny lekarz USA ostrzega rodaków

Atak na Pearl Harbor / Imperial Japanese Navy / Public domain

  

Nadchodzący tydzień będzie najtrudniejszym i najsmutniejszym w życiu większości Amerykanów - powiedział dziś naczelny lekarz USA Jerome Adams w telewizji Fox News, porównując epidemię koronawirusa do ataku na Pearl Harbor w 1941 r.

[polecam:https://niezalezna.pl/321277-plul-na-ludzi-straszyl-koronawirusem]

- To będzie nasze Pearl Harbor, nasz 11 września, tylko (...) to będzie się działo w całym kraju. Chcę, żeby Ameryka to zrozumiała

- powiedział Adams.

Zaznaczył jednak, że "jest światełko na końcu tunelu", o ile przez najbliższy miesiąc każdy dołoży starań, by spowolnić rozwój epidemii.

[polecam:https://niezalezna.pl/321285-wlochy-525-nowych-ofiar-smiertelnych-covid-19-spadek-w-porownaniu-z-dniem-poprzednim]

Z kolei dr Anthony Fauci, wirusolog i członek zespołu powołanego przez Biały Dom do walki z epidemią, ocenił, że nowy koronawirus prawdopodobnie będzie nawracał sezonowo, jak grypa. To dlatego, że wirus rozprzestrzenił się już tak bardzo, że najpewniej nie uda się go wyeliminować na całym świecie - wskazał. Jak zaznaczył specjalista w rozmowie z telewizją CBS, właśnie z tego powodu USA muszą zrobić wszystko, aby być przygotowane "lepiej niż dotychczas" na powrót wirusa jesienią.

W Stanach Zjednoczonych odnotowano dotąd ponad 320 tys. zakażeń nowym koronawirusem, ponad 9 tys. osób zmarło wskutek zakażenia. Prawie połowa zgonów miała miejsce w stanie Nowy Jork, ale epidemia przyspiesza m.in. w Michigan i Luizjanie. W tym ostatnim stanie według lokalnych władz już wkrótce może zabraknąć respiratorów.

[polecam:https://niezalezna.pl/321286-kwarantanna-a-rozwody-w-usa-lawina-wnioskow-o-rozwod-w-nowym-jorku]

Choć w większości stanów władze wprowadziły restrykcje w poruszaniu się i świadczeniu usług, nie wszyscy gubernatorzy podjęli takie działania. Zdaniem Jaya Inslee, gubernatora stanu Waszyngton, gdzie doszło do pierwszych zakażeń i gdzie epidemia wyhamowała na skutek wprowadzonych ograniczeń, brak ogólnokrajowych restrykcji może spowodować, że jego wysiłki pójdą na marne.

- Nawet jeśli Waszyngton będzie to w pełni kontrolował, to jeśli nie zrobi tego inny stan, (wirus) może wrócić do nas za dwa miesiące

 - powiedział polityk telewizji NBC.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts