Koronawirus. Tajwan ostrzega przed "chińskimi trollami"

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Policja na Tajwanie zarzuciła dziś trollom internetowym z Chin kontynentalnych, że sieją panikę w tajwańskim społeczeństwie poprzez rozgłaszanie fałszywych doniesień, wyolbrzymiających skalę epidemii groźnego koronawirusa na wyspie.

Tajwańska policja informuje o rosnącej liczbie przypadków rozpowszechniania w internecie plotek sugerujących, że władze wyspy nie radzą sobie z epidemią i usiłują ukryć ją przed mieszkańcami.

Biorąc pod uwagę treść niektórych takich wpisów, w tym dobór słownictwa, policjanci podejrzewają, że stoją za nimi osoby z Chin kontynentalnych.

- Celem jest wprowadzenie w błąd społeczeństwa i sianie paniki, by poważnie zagrozić naszej stabilności społecznej

 - napisano w komunikacie kryminalnego biura dochodzeniowego.

Prezydent Tajwanu Caj Ing-wen przestrzegła na Facebooku przed dawaniem wiary rozpowszechnianym w internecie plotkom. Nie odniosła się wprost do Chin kontynentalnych, ale zaznaczyła, że „niektóre plotki są nawet napisane w sposób, w jaki nie pisze się na Tajwanie”.

W komunikacie biura dochodzeniowego wymieniono przykłady wpisów z Facebooka i Twittera. Autor jednego z nich twierdzi na przykład, że na Tajwanie „pogrzebano setki, tysiące ciał” osób zmarłych rzekomo na Covid-19. W rzeczywistości na wyspie stwierdzono dotąd łącznie 32 zakażenia koronawirusem i jeden zgon.

Komunistyczne władze w Pekinie uznają Tajwan za zbuntowaną prowincję „jednych Chin” i nigdy nie wykluczyły możliwości użycia siły, by przejąć nad nim kontrolę. Demokratycznie wybrany rząd Tajwanu uważa natomiast wyspę za niezależną od ChRL Republikę Chińską.



Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Potrącenie 2,5-latka przez samochód dostawczy pod Warszawą. Kierowca był trzeźwy

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Samochód dostawczy potrącił 2,5-letniego chłopczyka przejeżdżającego na tzw. rowerku biegowym przez ulicę w podwarszawskiej Starej Miłosnej. Dziecko trafiło do szpitala - poinformowała w środę podinsp. Anna Kędzierzawska z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji.

Jak przekazała podinsp. Anna Kędzierzawska, do zdarzenia doszło w środę o godz. 13.55 na ul. Trakt Brzeski przy skrzyżowaniu z ul. Jana Pawła II w Starej Miłosnej. "Policjanci otrzymali informację o potrąceniu 2,5-letniego chłopczyka na oznakowanym przejściu dla pieszych, poruszającego się na tzw. rowerku biegowym" - tłumaczyła policjantka, dodając, że dziecko było z rodzicami.

Wskazała, że chłopczyk trafił do szpitala.

Kierowca dostawczego renault master był trzeźwy

 - powiedziała. Podała również, że alkomatem został zbadany ojciec dziecka, który również był trzeźwy.

"Na miejscu wykonywane są czynności. Ustalamy dokładnie jak doszło do tego zdarzenia" - dodała.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts