Wyrok za atak na operatora telewizyjnego. Kara w zawieszeniu

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Po roku więzienia, ale w zawieszeniu - takie prawomocne orzeczenia zapadły dziś przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku, w procesie dwóch mężczyzn, oskarżonych o napaść na operatora telewizji Polsat, gdy ten pracował przy materiale na temat protestów w Puszczy Białowieskiej.

Przed sądem pierwszej instancji zapadły wyroki po roku więzienia bezwarunkowego zawieszenia wykonania kary, ale sąd odwoławczy ocenił, że jest to kara rażąco surowa. Orzeczenie jest prawomocne.

Proces dotyczył wydarzeń z 29 lipca 2017 r., kiedy ekipa telewizji Polsat News realizowała materiał w Puszczy Białowieskiej. Trwały tam wtedy protesty aktywistów ekologicznych, na które negatywnie reagowali niektórzy pracownicy firm pracujących przy wycince drzew na zlecenie Lasów Państwowych.

Na drodze Teremiski – Narewka do operatora Polsatu podjechał samochód, z którego wysiadło dwóch mężczyzn. Jak wynika z ustaleń śledztwa, które prowadziła prokuratura w Hajnówce, jeden z nich najpierw uderzył w wizjer kamery, a potem zadał operatorowi cios pięścią w głowę. Ten włączył kamerę i zaczął uciekać, wzywając przy tym pomocy.

Napastnicy ruszyli za nim samochodem. Operator wskoczył do rowu, by uniknąć potrącenia. Drugi z mężczyzn powalił operatora na ziemię, przygniótł kolanem głowę i wykręcił mu ręce. Napastnicy zabrali kamerę i odjechali. Kiedy im się nie udało odtworzyć nagrania, zabrali karty pamięci. Ostatecznie kamerę i jej uszkodzone elementy odwieźli i zostawili przy drodze.

Operator trafił do szpitala, potem długo był na zwolnieniu lekarskim. Policja zatrzymała obu napastników jeszcze w dniu napaści; to syn i ojciec, pracownicy jednej z firm leśnych. Uszkodzenia sprzętu telewizyjnego na szkodę Polsatu zostały w śledztwie wyliczone na 14,3 tys. zł.

Zgodnie z wyrokiem, skazani mają operatorowi zapłacić 5 tys. zł zadośćuczynienia, a Polsatowi - blisko 20 tys. zł tytułem naprawienia szkody.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Dobre wiadomości z Belgii. Dynamika przyrostu chorych wyraźnie zahamowała

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com /Creative Commons CC0/fernandozhiminaicela

  

Wprawdzie w ciągu ostatniej dobry zakażenie koronawirusem w Belgii stwierdzono u 1422 kolejnych osób, to jednak dynamika przyrostu chorych w tym tygodniu wyraźnie zahamowała. Łączna ilość zarażonych wynosi obecnie 16 770 osób - poinformowały dzisiaj tamtejsze władze.

O ile w zeszłym tygodniu odnotowywano już po około 1800 nowych przypadków dziennie i cały czas mocno w górę pięła się krzywa nowych zakażeń, to w tym tygodniu oscyluje ona wokół tysiąca. W środę władze informowały o 1189 pozytywnych wyników testów, w czwartek o 1384, a w piątek o 1422. Bariera tysiąca wykrytych przypadków została przekroczona 27 marca, a we wtorek 31 marca spadła do 876.

[polecam:https://niezalezna.pl/320238-tragiczny-bilans-koronawirusa-w-belgii]

W sumie z powodu koronawirusa w Belgii zmarły dotąd 1143 osoby (132 zgony ogłoszono w piątek), w ciągu minionych 24 godzin 578 osób musiało być hospitalizowanych, ale jednocześnie 377 osób wyszło ze szpitali.

Pomiędzy 15 marca, a 2 kwietnia do placówek przyjęto 7294 pacjentów w związku z chorobą Covid-19, a w tym samym czasie wypisano 2872 osoby.

Jak podał dziennik "Le Soir" na swojej stronie internetowej obecnie 5552 osoby są w szpitalach, z czego 1205 na oddziałach intensywnej terapii (+61 w ciągu ostatniej doby); 910 pacjentów musiało być podłączonych do respiratorów (+10 w ciągu ostatniej doby). Obłożenie łóżek na oddziałach intensywnej opieki w Belgii wynosi 55 proc.

Wirusolog Emmanuel Andre zwrócił uwagę na piątkowej konferencji prasowej, że liczba osób, u których pojawiają się objawy koronawirusa stabilizuje się. Dodał przy tym, że nie rośnie też mocno liczba osób poddawanych hospitalizacji, ale zakażanie się koronawirusem nadal ma miejsce, dlatego konieczne jest kontynuowanie wysiłków, żeby walczyć z epidemią.

[polecam:https://niezalezna.pl/320759-czechy-koronawirus-rozprzestrzenia-sie-wolniej]

W Belgii od połowy marca zamknięte są szkoły i obowiązują ograniczenia w wychodzeniu z domów. Początkowo restrykcje miały obowiązywać do 5 kwietnia, ale zostały przedłużone do 19 kwietnia z możliwością odłożenia daty ich zniesienia na 3 maja.

"Podjęte środki zmniejszyły liczbę nowych infekcji i zmierzamy w kierunku bardziej stabilnej sytuacji"

- zaznaczył Andre.

W weekend w Belgii zaczynałby się 2-tygodniwe ferie w szkołach. Eksperci ostrzegają, by mimo dobrej pogody mieszkańcy przestrzegali obostrzeń i nie organizowali wycieczek na rowerach czy spacerów w grupach - dozwolone są one ale tylko z osobami, z którymi się mieszka. Można również organizować grille, ale nie dla znajomych tylko dla członków rodzin mieszkających w tym samym gospodarstwie domowym.

Początkowo zamykane parki w Brukseli są teraz otwarte, co sprawia, że wiele osób wychodzi do nich zaczerpnąć świeżego powietrza, albo pobiegać. Nie widać jednak spotkań w grupach, a ludzie, choć jest ich wielu, trzymają między sobą odległość 1,5 metra.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts