Koronawirus w koreańskim wojsku

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Chickenonline/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

W Korei Płd. odnotowano w czwartek kolejny rekordowy wzrost liczby zakażeń koronawirusem. Infekcje potwierdzono tego dnia u 505 osób. Łączny bilans zwiększył się do 1766 zakażonych, wśród których jest 25 pracowników wojska – podała agencja prasowa Yonhap.

Liczba nowych przypadków w Korei Płd. jest wyższa niż zgłoszonych wcześniej tego dnia nowych potwierdzonych infekcji w Chinach, skąd rozprzestrzeniła się epidemia.

Po śmierci 75-letniego pacjenta zakażonego wirusem bilans zgonów w Korei Płd. wzrósł w czwartek do 13.

Około 46 proc. wszystkich wykrytych w Korei Płd. zakażeń wiązanych jest z oddziałem ruchu religijnego Kościół Jezusa Shincheonji (Nowego Nieba i Ziemi) w mieście Daegu w południowo-wschodniej części kraju. W 2,5-milionowej metropolii odnotowano 422 spośród 505 nowych przypadków.

Tylko 2,1 proc. wszystkich wykrytych w kraju infekcji dotyczy osób, które niedawno podróżowały za granicę lub miały z takimi osobami kontakt – przekazały Koreańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (KCDC).

Wśród zakażonych jest 25 pracowników południowokoreańskiego wojska, w tym 22 żołnierzy służby czynnej – poinformowało ministerstwo obrony. W czwartek infekcję potwierdzono u dwóch oficerów wojsk lotniczych i dwóch cywilnych pracowników sił zbrojnych stacjonujących w Daegu.

Według resortu obecnie około 9,9 tys. żołnierzy przebywa na kwarantannie, by zmniejszyć ryzyko szerzenia się wirusa w koszarach. 820 z nich miało objawy infekcji lub bezpośrednią styczność z zakażonymi, a pozostali odwiedzili Daegu lub jego okolice po 10 lutego – wyjaśniono.



Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...


Cztery radiowozy w pościgu za 33-latkiem

/ pixabay.com/Arembowski

  

33- letni kaliszanin nie zatrzymał się do kontroli drogowej na ul. Wrocławskiej. W pościg za nim ruszyły cztery radiowozy.

W czwartek późnym wieczorem kierujący samochodem marki rover 33-letni kaliszanin nie zatrzymał się na ul. Wrocławskiej do kontroli drogowej. Policjanci ruszyli za nim w pościg - powiedziała rzecznik prasowa kaliskiej policji asp. Anna Jaworska-Wojnicz.

Do akcji dołączyły cztery radiowozy, które pędziły za uciekinierem ulicami Asnyka i Nowy Świat. Policjanci zajechali kierowcy drogę na ul. Dobrzeckiej.

- Wtedy mężczyzna porzucił samochód i kontynuował ucieczkę pieszo. Został zatrzymany na ul. Poznańskiej

 - powiedziała asp. Jaworska-Wojnicz.

Na razie wiadomo, że 33-latek nie ma prawa jazdy. Policja pobrała też od niego krew do badań. Mężczyzna był trzeźwy, ale miał przy sobie 1 gram marihuany.

Obecnie kaliszanin przebywa w policyjnej izbie zatrzymań.

Za nie zatrzymanie się do kontroli drogowej grozi mu do 5 lat więzienia. Dodatkowo - jak poinformowała rzecznik policji w Kaliszu - mężczyzna odpowie za brak uprawnień do prowadzenia samochodu, złamanie przepisów drogowych podczas ucieczki oraz posiadanie narkotyków.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts