Bielan: Andrzej Duda chce poznać sytuację mediów publicznych

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Lirofilm/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Sytuacja finansowa mediów publicznych to jeden z tematów, które prezydent Andrzej Duda chce poznać podczas spotkania z przedstawicielami Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji - przypomniał dziś Adam Bielan, rzecznik sztabu ubiegającego się o reelekcję prezydenta.

W czwartek Andrzej Duda spotka się w Pałacu Prezydenckim z przedstawicielami Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Jak poinformował wcześniej rzecznik prezydenta Błażej Spychalski, rozmowa będzie dotyczyć m.in. ustawy abonamentowej, która zakłada rekompensatę w wysokości 1,95 mld zł w 2020 r. dla TVP i Polskiego Radia. Prezydent przyjmie też w Pałacu Prezydenckim - na oddzielnym spotkaniu - przedstawicieli regionalnych ośrodków TVP i PR.

Adam Bielan w radiowej Trójce był pytany, czy prezydent podpiszę nowelizację po tym, jak przeszła ona prace legislacyjne w parlamencie.

"Ta ustawa wzbudziła określone emocje i w tym sensie oczywiście może mieć wpływ - przynajmniej krótkookresowo - na przebieg debaty w Polsce, ale prezydent nie podejmuje tej decyzji jako kandydat na (prezydenta - red.) na kolejne pięć lat, tylko jako urzędująca głowa państwa"

- odpowiedział Bielan.

Przypomniał też, że prezydent ma 21 dni na decyzję w tej sprawie.

"Ten czas jest tak długi po to właśnie, żeby móc w przypadku kontrowersyjnych ustaw skonsultować się z rozmaitymi środowiskami. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji czy przedstawiciele mediów regionalnych to jest jedna ze stron w tej sprawie i pan prezydent chce wysłuchać argumentów oraz poznać szczegóły również jeśli chodzi o sytuację finansową mediów publicznych" - dodał.

[polecam"https://niezalezna.pl/312899-prezydent-spotka-sie-z-krrit]

13 lutego Sejm odrzucił sprzeciw Senatu wobec nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji i ustawy abonamentowej, która przyznaje rekompensatę w wysokości 1,95 mld zł w 2020 r. dla publicznej telewizji i radia. Nowela trafiła na biurko prezydenta, który ma 21 dni - od czasu, gdy ustawa znalazła się w Kancelarii Prezydenta - na decyzję, czy ją podpisać, zawetować bądź skierować do Trybunału Konstytucyjnego.

Nowelizacja, której projekt przygotowali posłowie większości sejmowej, przewiduje wprowadzenie rekompensaty w wysokości 1,95 mld zł w 2020 r. dla TVP i PR w związku z utraconymi wpływami z opłat abonamentowych z tytułu zwolnień w 2020 r. oraz z uwzględnieniem niewypłaconych w latach 2018-2019 części rekompensaty. Środki te mają zostać podzielone między jednostki publicznej radiofonii i telewizji przez KRRiT z przeznaczeniem na realizowanie misji publicznej.

Dodatkowo podczas prac w Sejmie znowelizowano niektóre przepisy ustawy o radiofonii i telewizji. Wprowadzają one uchylenie ust. 1 w art. 27 stanowiącego, że "zarząd spółki liczy od jednego do trzech członków". Mają tu obowiązywać rozwiązania z kodeksu spółek handlowych.

Senat, który zarekomendował odrzucenie nowelizacji, zwrócił również uwagę na problem niewyjaśnionej jednoznacznie kwestii dotyczącej ewentualnego obowiązku notyfikacji Komisji Europejskiej przewidzianego w ustawie programu pomocy dla publicznej radiofonii i telewizji w zakresie finansowania misji publicznej. Odnosząc się do kwestii MKiDN ocenia, że znowelizowane przepisy są zgodne z zasadami pomocy publicznej w UE.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...


Parlamentarzyści ze Szwecji i Niderlandów niepokoją się o polskie wybory

Zdjęcie ilustracyjne / By Adrian Grycuk - Praca własna,

  

Współsprawozdawcy ZP Rady Europy ds. instytucji demokratycznych w Polsce, Pieter Omtzigt (Holandia) i Azadeh Rojhan Gustafsson (Szwecja), wyrazili w środę zaniepokojenie możliwością zorganizowania w Polsce wyborów prezydenckich w maju w formie głosowania korespondencyjnego.

„W pełni rozumiemy zasadnicze pragnienie polskiego parlamentu dotyczące ochrony procesu demokratycznego w obliczu pandemii Covid-19, ale utrzymanie wyborów prezydenckich w obecnych warunkach pełnej kwarantanny nie jest na to sposobem”

– poinformowali w komunikacie Zgromadzenia Parlamentarnego RE.

Wskazali, że obecna sytuacja uniemożliwia przeprowadzenie kampanii wyborczej. „Kampanie wyborcze i równe warunki działania dla wszystkich uczestników wyborów są niezbędnymi elementami demokratycznych wyborów” – podkreśli.

"Obawiamy się zatem, że zorganizowanie tych wyborów w obecnych okolicznościach podważy legalność procesu wyborczego, a w rezultacie podważy legalność nowego prezydenta-elekta, niezależnie od ich wyniku”

– dodali.

Krytycznie do komunikatu Omtzigta i Gustafssona odniósł się europoseł Ryszard Czarnecki (PiS).

"To polityczna interwencja ugrupowań, które nie mają żadnych szans w Polsce na wygranie wyborów prezydenckich - Europejskiej Partii Ludowej i Lewicy. Myślę, że parlamentarzyści ze Szwecji i Holandii powinni zająć się sytuacją we własnych krajach, w których już tak wiele osób zachorowało lub zmarło z powodu pandemii koronawirusa. My nie ingerujemy w wewnętrzne sprawy innych krajów członkowskich. Skupiamy się na walce z pandemią w Polsce i myślę, że mamy tego dobre efekty. Pod pozorem troski o Polskę partie, które mają politycznych partnerów w Polsce, usiłują załatwiać swoje brudne interesy"

- powiedział.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts