Rozmówcy agencji powiedzieli, że pocisk wystrzelony został z fregaty Admirał Gorszkow z Morza Barentsa do celu naziemnego na poligonie na północnym Uralu. Zasięg lotu pocisku przekroczył 500 km.

Cyrkon jest hipersonicznym pociskiem manewrującym. Prezydent Władimir Putin wymieniał go wśród perspektywicznych rosyjskich rodzajów uzbrojenia, określając jego prędkość na ok. 9 machów, a zasięg na ponad 1000 km. Cyrkon wystrzeliwany z okrętów (również podwodnych) będzie zdolny do rażenia celów naziemnych i lądowych. Według mediów rosyjskich pocisk jest testowany od 2011 roku.

Eksperci wojskowi w komentarzach prasowych sugerowali, że Cyrkon stanie się jednym z narzędzi „powstrzymywania”, po które Rosja może sięgnąć, jeśli USA rozmieszczą pociski rakietowe w Europie.

Ekspert wojskowy Wsiewołod Chmyrow mówił w zeszłym roku agencji RIA Nowosti, że Rosja mogłaby rozmieścić Cyrkony na swoich okrętach podwodnych znajdujących się w zachodniej części Atlantyku i wschodniej części Oceanu Spokojnego.

Komentatorzy zwracają także uwagę, że pocisk ma być praktycznie nieosiągalny dla systemów obrony przeciwrakietowej.