Realitatea podała, że osoba ta została poddana kwarantannie w szpitalu chorób zakaźnych Matei Bals w Bukareszcie. 

Wiceminister zdrowia Rumunii Andrei Baciu w rozmowie z agencją Reutera zdementował jednak doniesienia, jakoby potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia nowym koronawirusem w Rumunii.

- W Rumunii nie ma żadnych przypadków, które w testach na obecność koronawirusa dałyby wynik pozytywny. Do tej pory były tylko wyniki negatywne

- powiedział Baciu.

Koronawirus wywołujący ostrą niewydolność układu oddechowego Covid-19 zabił już około 2,7 tys. osób, w większości w Chinach, i rozprzestrzenił się w ponad 30 innych krajach. Liczba potwierdzonych przypadków wzrosła do ponad 80 tys. Największa epidemia w Europie ma miejsce we Włoszech z 322 infekcjami i 11 ofiarami śmiertelnymi. We Włoszech mieszka i pracuje około 1,3 miliona Rumunów.